Wpis z mikrobloga

@cocojambo210: ja zakończyłem picie równo z 1 styczniem i elegancko to trzymam. zrobiłem koming aut przed pijącymi znajomymi i elo. teraz z nimi herbatka, mnie nie boli że sami piją, bo zwyczajnie mi tego nie potrzeba.
Nie miałem nigdy problemów z piciem, wiec bez różnicy. nawet czuję dobrze człowiek, bo weekendy idealne i czystość na duszy.
  • Odpowiedz