Wpis z mikrobloga

Hej robię bulion wołowy na szpiku. Zalałem ok. 3.5l wody ale bardzo szybko ta woda paruje a całość ma się gotować 24h. Czy będzie ok jak będę co jakiś czas dolewał wodę? Chodzi mi o to aby te mięsiwa były zalane w wodzie. Czy może lepiej jak ta cała esencja będzie pozostwać wraz z tłuszczem i o to chodzi aby zmniejszyć tą ilość wody?

#gotujzwykopem #gotowanie
  • 13
  • Odpowiedz
@wyazz: człowieku ja nie jestem profesorem fizyki. Wiem tylko że jak przykryjesz szczelnie garnek to para nie będzie miała jak uciec więc nie trzeba będzie dolewać wody (albo bardzo mało jeśli już)
  • Odpowiedz
@wyazz Zacznij od tego by na najmniejszym palniku, znaleźć taki punkt, że gaz już prawie się nie pali, ale jeszcze nie gaśnie. Jeśli chcesz to robić 24h to wystarczy, że będzie "mrugał". Jak masz indukcję to trochę pech. Przykrywać można jak nie zależy ci na klarowności bo to spowoduje nie tylko mniejsza utratę wody, ale też i temperatury
  • Odpowiedz
  • 0
@Viking-: Właśnie zacząłem od tego gar był na najmniejszym palniku ale takiego punktu gdzie się prawaie nie pali to nie mam niestety. Pod przykrycie trochę wolniej ale nadal mocno się zmniejsza objętość. Ciągle dolewam wody ale na te ostatnie godziny pewnie przestanę aby jak najwiecej zachowac tluszczyku i wszystkich substancji
  • Odpowiedz
@wyazz Jeśli masz płytę gazową to na 100% masz taki punkt. Po prostu kręć kurkiem tak jak byś chciał zgasić gaz i zatrzymaj się tuż przed.
  • Odpowiedz
  • 0
@Viking-: na swojej gazówce amica pod koniec mam już blokadę jak kręcę aby zmniejszyć płomień. Więc poniżej pewnego poziomu nie mogę skręcić :/ Może wolnowar na przyszłość lepiej się do tego nada
  • Odpowiedz
@wyazz OK Anika sporo tłumaczy. Spotkałem się kilka razy że stwierdzeniem, że to chinol. Chociaż też głowy se nie dam obciąć bo nie mam osobistych doświadczeń
  • Odpowiedz