Wpis z mikrobloga

Uwaga, wpis będzie potrójnie foliarski, więc nie wymagam, aby ktoś się zgodził czy plusował.
Kiedyś, niezależnie od regionu przez setki lat utrzymywał się system feudalny. W Tym systemie nie było się ani wolnym ekonomicznie, anie personalnie. Finansowo państwo zdzierało z ciebie ostatni gorsz na władzę, a personalnie byłeś niewolnikiem zarówno władzy jak i tradycji, lokalnej społeczności oddanej władzy. Niezależnie od religii, rasy, narodu było względnie tak samo.
W oświeceniu mieszanie zadali pierwszy cios w postaci rewolucji francuskiej i rewolucji amerykańskiej. Francuzi ścieli króla, a amerykanie wygnali monarchię brytyjską. Mimo dalszych nierówności zaczęła rosnąć klasa średnia, a fiskalizm zmalał i państwo nie mogło do końca zdzierać grosza z ludzi.
Po rewolucji kapitalistycznej powstała lewica( ale nie mająca nic wspólnego ani z ruskim mirem, ani dzisiejszą poprawnością). Ta z kolei nam wywalczyła takie udogodnienia jak ośmiogodzinny dzień pracy. Wiek XX to głównie dwie wojny światowe i zimna wojna, gdzie znikł doszczętnie tradycjonalizm. Były dwa modele: socjalizm na wzór ruskiego miru, który mimo socjalistycznej gospodarki był na swój sposób konserwatywny, vs liberalny styl życia kapitalistycznego USA. Wszelkiej maści monarchistyczne konserwy były pochowane po katach, bo Europa, dawny bastion feudalizmu, monarchizmu został rozdzielony między USA i ZSRR.
Komunizm upadł, zwyciężył amerykański sen, który dla każdego był najatrakcyjniejszy. Lata 90 i początek XXI wieku to apogeum wolności, stylu życia, dobrobytu poza jakimiś trzecioświatowymi chlewami, które same zapędziły się w swój wychodek.
Ale co się zaczęło dziać. Najpierw postanowiono zniszczyć wolny rynek, zastępując go dyktatem korporacji, które zaczęły się wpraszać w każdą ekonomiczną niszę, małe biznesy zaczął trafiać szlag. Od drugiej strony weszła lewica z veganizmem, klimatyzmem. Po czasie obie strony zaczęły mieć wspólny mianownik, by zniszczyć klasę średnia, zniszczyć prywatność ( np w sieci, czy nawet w domach). Ludzie się irytują.
Nagle kto chce wejść ubrany na biało? Konserwatyści. Ale nie, nie ci, którzy tylko sprzeciwiają się ekstremum poprawności. Tradycjonaliści, którzy coraz śmielej po trzystu latach siedzenia w norach chcą powiedzieć tak: ale patrzcie, liberalizm zuy, lewica zua, kapitalizm zuy to my was ochronimy przed jednym i drugim, zaakceptujcie tylko powrót przedstawieniowego bagna i w zamian za brak robaków w jedzeniu, kredytu na 50 lat zrobimy neofeudalizm, ba, nawet będziemy spowalniali lub cofali postęp bo hyhy patrzcie co zrobiła lewica i kapitalizm naraz. A my wam na nowo wprowadzimy króla, kontrolę społeczną w imię tradycji, bo tylko tak ochronimy was przez imigrantami jak sami zaczniecie się na akord rozmnażać, a wiec dzielić rodzinny kapitał by co pokolenie zaczynać od zera i na zerze kończąc.

#bekazprawakow #bekazlewactwa #polityka #filozofia
Jarkendarion - Uwaga, wpis będzie potrójnie foliarski, więc nie wymagam, aby ktoś się...

źródło: feudalism-and-its-structure-can-you-help-me-understand-it-v0-1bnwa05gsimb1

Pobierz
  • 5
@Jarkendarion: hipoteza całkiem nie głupia, z małymi błędami, ale niegłupia
Błędy:
Afryka - sytuacja w Afryce to wynik kolonializmu i ingerencja zewnętrzna
Amerykańska Wolność - no to ewoluowało dość długo. Nie zapominajmy o apartheidzie, tajnych operacjach CIA, konserwatywnym modelu amerykańskiej rodziny itp. Jednak z grubsza, tak - dzięki wielu oddolnym amerykańskim ruchom kontestacyjnym, mamy teraz współczesny model indywidualizmu i promowania wolności jednostki
To, że interes korporacji stał się zbieżny z interesem
@Kotouak: Tu się zgadzam i z tymi błędami masz rację. A co do konserw to patrz: podobnie jak lewica nie lubi wolnego rynku, postępu technologicznego i podobnie jak np crony capitalism nie lubi równego startu, niezależności jednostki od scentralizowanego kapitału. I mam dziwne wrażenie, że chcą wycisnąć z obu wszystko, by powrócić po jakimś wielkim kryzysie: albo ekonomicznym, albo imigracyjnym, lub nawet jakiejś wojnie.
przedstawieniowego bagna


@Jarkendarion: teraz jest feudalizm, kup ziemie/dom a i tak trzeba państwu robić opłaty; ostatecznie wszystko wraca do państwa, bo kiedyś przestaniesz móc za to płacić.

Niestety, autorytatywne władze poza kontrolą w UE czy Polsce nadal próbują zgnoić nas, ale jest bitcoin, linux i inne małe ruchy oporu przeciwko temu, tego się trzymam ja.

Polecam ksiązki: pułapki merytokracji i wielka konfiskata.