Wpis z mikrobloga

@RozowaWkolorachTeczy: wywiescie kartki w stylu: "zaparkowalem tu tylko na chwile, i zgadza sie - nie jestem mieszkancem waszego bloku, ale za zdewastowanie mojego samochodu sprawa zostanie zgloszona na policje. Ktokolwiek widzial sprawcow przebicia kol i stluczenia przedniej szyby w zoltym clio proszony jest o kontakt: srutu srutu srutu. Od sasiadow wiem ze nie jestem pierwsza osoba, ktora to spotkalo, zbierzmy sie!"

+zdjevie r---------o clio z netu
  • Odpowiedz
Na osiedlu obok jest nieogrodzony parking i tamta wspólnota wprowadziła identyfikatory. Jak ktoś obcy zaparkuje, to od razu dzwonią po straż miejską. Z mojej wspólnoty nikt tam nie parkuje
  • Odpowiedz
@RozowaWkolorachTeczy: podpisać umowę z prywatną firmą, jak pod biedronkami, która będzie waliła mandaty albo odholowywała nieuprawnionych? Kolega parę lat temu tak zrobił w Lublinie. Wy jako wspólnota nie macie żadnych możliwości. A policja czy SM oleja temat
  • Odpowiedz
@ZdeformowanyKreciRyj: racja... U mnie jest inny przypadek. Są jeszcze te podnoszone blokady parkingowe. Podejrzewam, że da się to tak ogarnąć, żeby wszyscy mieszkańcy mieli ten sam kluczyk, ale przy parkowaniu na pewno jest to uciążliwe
  • Odpowiedz
Chyba że jest on odpowiednio oznaczony


@mannoroth: oznaczony akurat nie jest w ogóle.
Trochę nie rozumiem argumentu, że teraz prywatny to nic nie zrobią. A jakbym miała dom i ktoś mi parkował na podwórku to też żadne służby się nie pofatygują, bo to teran prywatny?
  • Odpowiedz