Wpis z mikrobloga

@Sponsorowany_z_500plus: Wykup byle gówno z banku, miej pretensje że nie chcą wypłacić.

Te wszystkie oferty bankowe są tworzone w jednym celu, ma być gówniany zakres i dzięki temu ma być tanio (albo i nie).

W 90% porządnych produktach ubezpieczenia domu/mieszkania zapłacili by bez zająknięcia za takie coś w podstawowym zakresie, a w części trzeba to dodatkowo wykupić (np PZU).
  • Odpowiedz
płyty indukcyjne to zło, na tym nie da się gotować xD


@Alzena: Używam płyty indukcyjne od kilku lat, i nie wyobrażam sobie wracać do gazu :D

Jedyne zło w tym całym poście, to gówniane ubezpieczenie bankowe.
  • Odpowiedz
@sayanek: zgadzam sie, tez myslalem ze wole gaz ale ni #!$%@?. Same zalety, np:
Zajebiscie latwo utrzymac czystosc,
Nie ma jakichs januszy kominiarzy na mieszkaniu co chwile,
Wbudowane funkcje mierzenia czasu gotowania na palnikach
  • Odpowiedz
@Sponsorowany_z_500plus: byś musiał przeczytać w owu co oni rozumieją poprzez zdarzenia losowe na mieniu losowym. Ja mam coś takiego, że nawet jak mam jawne zaniedbanie to wypłacą. Tylko moje ubezpieczenie kosztuje prawie 500zł. Z poprzedniego wyjąłem 5000 bo kiedyś przy podlewaniu choinki nie zauważyłem, że jest pęknięty stojak i są uszkodzone panele.
  • Odpowiedz
@Sponsorowany_z_500plus: Ja osobiście mam np Compensa Na Allrisk z wszelkiego rodzaju stłuczeniami i ,,szkodami własnymi". Ostatnio mojej mamie co ma to samo spadł jakiś perfum na ceramiczną umywalkę, rozwaliło umywalkę (pęknięcie) i zalało troszkę szafkę(napuchła), bez zająknięcia po samych zdjęciach wypłacili.

Ale większość firm na rynku ma takie stłuczenie w zakresie Allrisk - od wszystkich ryzyk (tylko z nazwy) (jedne lepsze inne gorsze, ale wszystkie szerokie) Masz całą grupe VIG (Compensa
  • Odpowiedz
Nie ma jakichs januszy kominiarzy na mieszkaniu co chwile,


@Kutafonix215: Tak jak wspomniał kolega wyżej, przegląd kominiarski musisz mieć tak czy siak, nawet jak nie masz komina bo musi być do wentylacji zrobiony.

że nawet jak mam jawne zaniedbanie to wypłacą.


@Fanaticz: To się nazywa rażące niedbalstwo i to ma większość firm, a to:

bo kiedyś przy podlewaniu choinki nie zauważyłem, że jest pęknięty stojak i są uszkodzone panele.


Łapie
  • Odpowiedz
@Sponsorowany_z_500plus: ubezpieczenie domu i mieszkania Proama.
Tak się nazywa. Ale tam masz pełno wariantów dla chętnych. Ja chodzę od kilku lat do cuk i mówię co chcę. Pracownik mi doradza i odradza. Teraz mi odradził wartę bo np. przy zalaniu wypłacają tylko przy zdarzeniu losowym, a jak np kiedyś się wkładało wąż z pralki do kibla i zapomniałeś to już nie. Proama wypłacą zawsze. Teraz mam agro ubezpieczenia i też wypłacają
  • Odpowiedz
To się nazywa rażące niedbalstwo


@sayanek: masz rację.

Ja i tak powiedziałem, że wąż wyskoczył z pralki bo miałem trochę więcej metrów uszkodzonych np przy wejściu od śniegu czy tam deszczu więc wszystko pod jedno pociągnąłem.
  • Odpowiedz
Ja chodzę od kilku lat do cuk i mówię co chcę.


@Fanaticz: Ciekawostka którą usłyszałem od jednej byłej pracowniczki CUK, oni mają z góry narzucone które firmy mają proponować w danym tygodniu/miesiącu, bo te firmy im w tym czasie płacą ekstra prowizję :D I pracownicy tych firm potrafią chodzić po ich agencjach i sprawdzać czy faktycznie ich firma jest proponowana jako pierwsza (czy CUK wywiązuje się z umowy).
  • Odpowiedz
@sayanek: @PfefferWerfer wentylacji ofc musi być. Może czasem to inaczej wyglada, ale u mnie na najmie przeglądy wentylacji i instalacji gazowej to były dwie różne rzeczy. Z perspektywy czasu mam wrażenie jakbym co chwile kogos wpuszczał. Pomijam ze raz znaleziono nieszczelność i kuchnia była #!$%@? przez dłuższy czas (stary blok, wielka płyta).
  • Odpowiedz
Nie ma jakichs januszy kominiarzy na mieszkaniu co chwile,


@Kutafonix215: Aaa no tak gaz odpada, ale pisałeś o kominiarzu, a ten musi być tak czy siak :D

Kominiarza nawet trzeba mieć jak się ma nowy dom bez komina ogrzewany pompą ciepła.
  • Odpowiedz