Wpis z mikrobloga

@avirant: byłbym zaskoczony gdyby w ogóle gdzieś to transmitowali, w chinach boks praktycznie nie istnieje i zhang to jedyny zawodnik którego można do topki zaliczyć
@zicogod Chińczyków jest tyle, że tam niszowy sport może robić wyniki w skali świata, a komuniści lubią miec mistrzów i ich promować wśród ludu, ale boks w sumie jest #!$%@? i tu wałki są bardziej skomplikowane niż takie zerojedynkowe kierowanie się oglądalnoścą. Tak czy siak, wałka nie było.