Wpis z mikrobloga

Hej, był ktos może na Maderze i chciałby się podzielić kwestiami organizacyjnymi?
Przykładowo:
- gdzie wynajmowaliście samochód, jaki i jak to wyglądało cenowo? Czy braliście jakieś dodatkowe ubezpieczenie?
- czy spaliście w jednym miejscu i dojeżdżaliście codziennie na atrkacje, czy może podzieliliście sobie wyspę np. na 3 lokacje i zmienialiście co 2-3 dni?
- jak wygląda kwestia wyżywienia? Będąc na Islandii mieliśmy kuchenkę, gaz i trochę swojego prowiantu, czy na Maderze też tak warto zrobić, czy jednak cenowo i z dostępnością miejsc gdzie można coś zjeść jest lepiej?
- czy rezerwowaliście noclegi, z góry, czy może z dnia na dzień?
- skąd lecieliście i jak cenowo wypadały wtedy bilety?

#madera #podroze #podrozojzwykopem
  • 13
  • Odpowiedz
@pepepanpatryk: byłem z kilkanaście lat temu w hotelu z żoną. Rezerwacja z Polski przez jakieś biuro podróży. Mieliśmy atrakcje do wykupienia w hotelu, typu wycieczki z transportem busami. Na pewno warto w ten sposób, bo poza tym zwiedzaliśmy bliższą okolicę na własną rękę. Samochodu bym nie brał, oni po tych górskich, wąskich drogach jeżdżą jak szaleni:) Chyba że umiesz tak jeździć.
Jedzenie w hotelu takie sobie, w restauracjach bardzo smaczne, chyba
  • Odpowiedz
@pepepanpatryk: byłam 3 lata temu. Auto na cały tydzień z wypożyczalni - jeździ się ciężko ale nie ma tragedii. Bez problemu ogarniesz jak umiesz u nas po górach jeździć. Funchal jest bardzo dobrą bazą wypadową, wszędzie dojedziesz tak koło godziny. Myślę że nie ma sensu zmieniać miejsca zamieszkania. Wyspa jest mała. Jedzenie na mieście w spoko cenach i pyszne. My wynajęliśmy mieszkanie z aneksem kuchennym i śniadania robiliśmy sobie sami a
  • Odpowiedz
@pepepanpatryk:
- przez https://www.happycar.pl z dodatkowym ubezpieczeniem. Sixt nie fajnie bo trzymali blokadę na karcie przez miesiąc /Madeira Rent Car bardzo fanie
- przez happycar bo dodatkowe ubezpieczenie
- jedno miejsce Funchal wyspa ma kilkadziesiąt kilometrów i wszędzie dojedziesz
- jest dużo fajnych miejsc i sprawdzaj mapy googla, zawsze możesz zaopatrzyć się w Pingo Doce (Biedronka tyle że nazwa inna i ładniej)
- rezerwuję z góry ( https://www.funchal109.com u Rosy było
  • Odpowiedz
@pepepanpatryk: ubezpieczenie było chyba w cenie, chociaż my zawsze mamy swoje z generali
Braliśmy małe auto, najtańsze. Na dwie osoby bez problemu. Jak zabraliśmy ziomków to pod górkę było już mu ciężko. Ale weź pod uwagę, że tam jest bardzo ciasno, większym samochodem nie wjedziesz wszędzie. W Funchal są miejsca gdzie zakręt musisz zrobić na dwa razy :D
  • Odpowiedz