Wpis z mikrobloga

@DocEmmettBrown Chorwacja to gunwo, nie jedź tam chyba że lubisz za wszystko przepłacać. Z theboattrip mam dwa wyjazdy za sobą, też bym ich nie polecił do robienia stażu, nic się tam nie nauczysz poza piciem i imprezowaniem. Jak chcesz pływać po ciepłych wodach i w miarę ekonomicznie to Grecja, ale ja tam zawsze polecam naukę na Bałtyku, a nie jakieś wakacjonowanie się na ciepłych wodach.
  • Odpowiedz
@programista15cm: @P_O_T_E_Z_N_Y__G_E_J @Moron dzięki za odpowiedzi. Musze przyznać, że mnie zaskoczyliście, z tą Grecją bo słyszałem, że tam jest źle. Chociaż dużo informacji czerpałem z podcastu 'Baltic Anchor' na YT, obczaiłem tez ich rejsy stażowe, ale raz, że mają wszystko pozajmowane do przynajmniej lipca (przynajmniej wg ich strony, totalnie spodziewałem się takiego obłożenia) a dwa, że trafiłem na sporo złych opinii o nich. Ewidentnie muszę więcej doczytać, bo doświadczenie mam na razie tylko "mazurskie"

Apropos theboattrip - dzięki za polecenie, ale też miałem podobne wrażenie, po ich stronie internetowej, że to bardziej 'imprezownia' niż szkoła, co samo w sobie nie jest złe, ale jednak wolałbym się zkupić na tym, żeby najszybciej/najtanej/najintensywniej zrobić papiery

a Grecja/Chorwacja, dlatego, że liczyłem, że szybciej zacznie się sezon na niż na Bałtyku i też coraz poważniej rozważam przerwę w robocie na 2-3 miesiące, porezerwować więcej tych rejsów, a w przerwie pośmigać po okolicy autem i rowerem (#it here, nie etat, jestem na końcówce projektu a i #wypaleniezawodowe
  • Odpowiedz
w sumie jeszcze jedno pytanie - jak to jest w praktyce z ilością godzin? tzn na ile można realnie liczyć i pod kątek faktycznej nauki i pod kątem stażu 'na papierze', bo widzę, że różne miejsca podają od 30h do nawet 100h za tygodniowy rejs.


Wszystko zależy od trasy rejsu i najważniejsze pogody, na tygodniowym rejsie w Chorwacji robiłem nawet 26 mil :D - już nie pamiętam ile godzin.

A może są
  • Odpowiedz
Apropos theboattrip - dzięki za polecenie, ale też miałem podobne wrażenie, po ich stronie internetowej, że to bardziej 'imprezownia' niż szkoła, co samo w sobie nie jest złe, ale jednak wolałbym się zkupić na tym, żeby najszybciej/najtanej/najintensywniej zrobić papiery


@DocEmmettBrown: to sie zdecyduj, bo napisales, ze chcesz godziny.

Chcesz godziny to idz na rejs godzinowy w stylu "100godzin na", tbt tez takie mialo. 100 godzin lodka 20+ w listopadzie po
  • Odpowiedz
(#it here, nie etat, jestem na końcówce projektu a i #wypaleniezawodowe coraz mocniej)


@DocEmmettBrown: nie wiem ile zarabiasz, ale na skali podatkowej wszelkie kursy zeglarskie, delegacje w celu ich wykonania to normalnie koszt dzialalnosci.
Predzej czy pozniej wystawisz fakture jako skipper, zreszta staz morski tez jest forma zysku (orzeczenia US)
  • Odpowiedz
  • 0
@programista15cm no właśnie etykieta była że chill czy coś takiego ;D
I tak mieliśmy sensownego skippera któremu chciało się stawiać żagle, bo inne jachty to 90% rejsu na silnikach.
  • Odpowiedz