Wpis z mikrobloga

Mirki powie mi ktos czy dobrze rozumuje a jak nie to czy moglby wytlumaczyc mi po chlopsku jak obchodzic sie z zakwasem?

Jezeli mam juz wychodowany aktywny zakwas i po okolo 2tygodniach ciaglego dokarmiania chciałbym go juz przechowywac w lodówce z zamiarem uzywania go raz w tygodniu (do wypieków raz w tygodniu potrzebowałbym 300g zakwasu). No to przed schowaniem do lodówki dokarmiłbym go ostatni raz, odstawil w cieple miejsce na pare godzin a pozniej przelozylbym sobie 30gram tego zakwasu do nowego sloika, reszte wyrzucil a dokarmiony zakwas w ilosci 30gram w sloiku wstawil do lodówki. Noi pozniej na te 12 godzin przed sporzadzeniem zaczynu wyjąłbym sobie ten zakwas z lodowki i dokarmil go w proporcji 1:5:5 (zakwas,mąka,woda) czyli dodałbym po 150g maki oraz wody przez co uzyskałbym 330gram zakwasu, uzyłbym 300g a tą reszte ktora zostanie czyli 30g schowałbym znowu do lodówki i dzieki temu uniknalbym marnowania zakwasu za kazdym razem wyrzucajac jego resztke. Dobrze to rozkminiam?

#chleb #chlebdomowy #zakwas #pieczzwykopem #pieczenie #wypieki #gluten #bojowkapiekarska #gotujzwykopem #jedzenie #pytanie #pytaniedoeksperta
  • 4
  • Odpowiedz
@Kruszetopy tylko czemu robisz jakieś przekładanie do innych słoików i wyrzucanie części? Normalnie będzie banglalo w jednym słoiku cały czas, zwłaszcza przy zakwasie żytnim to są detale
  • Odpowiedz