Wpis z mikrobloga

@AntyKuc: Obchodzą, obchodzą. Obecnie jesta taka ilośc kadnydatów że nikt nie sprawdza aplikacji od deski do deski. Czytasz CV od góry i odrzucasz jak jakas rzecz Ci sie nie podoba bo i tak zostanie Ci sporo żeby w wybierać. Takim kryterium które może słuzyć do odrzucania ludzi z <5 lat expa może być brak technicznego wykształcenia. NIe masz studiów z informatyki, matematyki, fizyki itp to do kosza.
  • 10
@zibizz1:

Obchodzą, obchodzą.

Nie, nie obchodzą. Przeszedłem dziesiątki rekrutacji w życiu i nikt nawet nie sprawdzał mojego gita i nie nawiązywał do niego podczas rozmowy. HR Ci tego nie spradwdzi, tak samo rekruterom technicznym się nie chce. Projekty poboczne mają sens tylko i wyłącznie jak tworzysz używany przez tysiące ludzi znany open-source bądź jak szukasz pierwszej pracy.
@AntyKuc mega smutne, bo widac ze jemu bardzo zalezy.
Najgorsze ze tym wpisem moze wzbudzic niechec wsrod osob z HR, bo wpis troche wzbudza litość, a HR czasem "nie lubią" takich osób :/
@AntyKuc: mam podpięty github i często patrzą i nawiązują na rozmowie do projektów. Aczkolwiek nie jest to tylko kod a również link do aplikacji, gdzie można sobie poklikać :)

a co do posta to europa zachodnia leży i kwiczy a większość frontendu w PL to było robienie templatek do logiki biznesowej firm z europy zachodniej
@AntyKuc: prowadziłem dziesiątki rekrutacji technicznych i jak jest podane repo w CV to zawsze patrze co tam jest. To zawsze fajny pretekst do pogadania czym sie kandydat zajmuje i jaką ma motywacje do roboty
@AntyKuc: Zgadzam się z tym że nikt nie wchodzi na gita, ja nawet nie mam nic publicznie dostepnego na gicie. Ostatnie rekrutacje na których JA NAWIĄZAŁEM do tego że tym czymś się jeszcze zajmuje (bo rzadko kto Cie o to spyta), przeszedłem pozytywnie i czułem bardzo pozytywny odbiór tych moich projekcików i rozmawialiśmy na temat ich technologii, technologia moich projektów na boku jest zupełnie inna od tego czym zajmuje się zawodowo.
@AntyKuc: może na froncie w mniejszych firmach patrzą. My jak już z rekruterami technicznymi wchodziliśmy na te gity to tylko dla beki, bo zwykle to były jakieś gówno wypociny. W większych korpo jest ustalony proces, który chcemy przejść, żeby łatwiej było porównywać kandydatów. Chodzenie po czyimś gówno repo mnie mało interesuje w szczególności gdy, przynajmniej poza frontem, żaden poważny kandydat nie klepie projektów na boku, bo już ma swoje lata, dzieci
  • 0
@fakeman:

To zawsze fajny pretekst do pogadania czym sie kandydat zajmuje i jaką ma motywacje do roboty

A to nie lepiej pogadać o tym czym się zajmował w poprzednich firmach?
@AntyKuc: gadamy i o tym. Ale projekty na boku na githubie dopełniają wiedzę o tym jaki chłop ma mindset i motywacje do roboty (mowie o takich entry levelach raczej, tj <5 lat). Czy programowanie to jest dla niego zło konieczne, czy nie
@AntyKuc: githuby dołączone do cv sprawdzają tylko rekruterzy techniczni - autyści. Mam te same obserwacje jeśli chodzi o rozmowę z "normalnymi" ludźmi. Na tyle rozmów ile miałem w życiu nigdy nikt nie nawiązał do mojego GH a całkiem postarane mam tam projekty z czasów studiów. Obecnie nic tam nie robię, bo po co xD teorie, nowości można wyczytać po nagłówkach z blogów. Nie trzeba mieć repo z najnowszymi ficzerami by udowodnić,
nikt nawet nie sprawdzał mojego gita i nie nawiązywał do niego podczas rozmowy


@AntyKuc: a masz tam coś wartego poruszenia na rozmowie czy tylko jakiś generyczny todo list z tutoriala i forki? Prowadziłem kilka rekrutacji od strony technicznej i jeżeli jest podany to zawsze patrze na githuba chociażby z ciekawości.