Wpis z mikrobloga

@drinkIT: Nie wiem czy to ma sens. Mam gablotę z grami Arcade, resztę na 8 bitowcach i kartach Amiga Atari. Nie zrozum mnie źle, jak ktoś chce to ok, ale wydaje mi się, że jak ktoś już chce pograć w stare gierki to gry są 20% zabawy 80% to sam sprzęt na którym te gry się uruchamia.
  • 1
@Pshemeck: można wydać kupę kasy, zawalić kupę miejsca w domu a można zrobić super wygodną stację do gier bez za dużej zabawy w to jak działają emulatory.
kolejne dodawane gry cieszą tutaj jakby się jakieś karty kolekcjonerksie zbierało :) (no o ile ktoś sobie niezawali tego na starcie 40000 jakichś romów z netu których nigdy nie odpali)
@drinkIT co kto lubi. Ja wolę oryginalny sprzęt, poza tym grywam nie w zręcznościówki, tylko gry, w których mniej liczy się szybkość, bardziej myślenie, więc odpada jakieś 90% gier konsolowych.
  • 0
@Pshemeck: zazdroszczę, chociaż sam raczej chciałbym mieć starocie na których sam grałem za młodu bądź te do których niemiałem dostępu a chciałem. Wszystkie w stylu muzeum to już za dużo.
Sytuacja w której wpadną znajomi z jakimś dzieckiem... takie coś jak z linku jak znalazł żeby i dziecko mieć z głowy i pokazać mu kawałek swojej zajawki bez obawy o zabawki :)

@OSH1980: plan na dzisiaj Amigę na tym odpalić