Wpis z mikrobloga

Mirki, potrzebuję nie yebiace sie kombi wielkości Golfa - budżet 70k Bez wynalazków typu silnik 1.0 Może być diesle/benzyna najlepiej automat, też się nie yebiacy. Dajcie jakiś pomysł bo nie wiem czego szukać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#samochody #motoryzacja
  • 17
@robert5502: 1.6 TDI albo 2.0 TDI. 1.5 TSI też jest spoko. Do 1.6, 1,5 i 2.0 110 KM jest skrzynia DSG DQ200 i jest taka se. Kolega musiał wymieniać sprzęgła przy 320k km przebiegu ale te eksploatowane w mieście potrafią nie wytrzymać 150k km, zwłaszcza w 2.0 TDI 110 KM. Wersja 2.0 TDI 150KM (i więcej) ma starszą DQ250 która ma mokre sprzęgło. Po delikatnej korekcie "ekologii" w skrzyni potrafi przeżyć
urban legend z tą elektroniką w renault. Niczym sie nie różni od niemieckich odpowiedników.


@spoogie: niech cię #!$%@? piekło pochłonie za takie teksty. Znajdź w niemieckim aucie rozwiązanie podobne do modułu UCH z Renault Clio xD Moduł umieszczony w puszcze pod maską, w najwyższym punkcie puszki jest... wiązka kablowa którą wilgoć dostaje się do środka. W module są oczywiście otwory na przekaźniki i bezpieczniki, nimi wpływa woda do środka. Moduł w
@aarahon: jeżdżę reno/daciami od 25 lat. Nigdy nie mialem problemow z elektroniką w tych autach (no w meganie pod koniec były). Megane I - 1997 do 2010, clio II od 2003 do 2015 - pancerne, Captur 2015- 2022 - bezstresowe auto, duster 2022 - czołg :)
@spoogie: a ja miałem. Renault Clio 1 z 1997 roku, centralny zamek raz działał a raz nie, przewody idące do tylnej klapy sparciały.
Renault Clio 2 z 1998 roku, skorodowana masa do silnika, przepalający się styk masowy tylnej lampy, non stop jest problem z czujnikiem zajętości fotela pasażera.
Renault Megane 2 z 2003 roku, karta czasem nie działała, byłem trzecią osobą która poprawiała kable idące do tylnej klapy, wilgotniały styki w
@aarahon: sugeruje jedynie że od lat spotykam się z tym, że renault sprowadzane z zachodu to szroty a te ktore ja miałem z salonu nigdy mnie nie zawiodły... Takie moje doświadczenie. Ty pewnie inne.
@spoogie: cóż, nawet jeśli nie miałeś problemów, to twierdzenie że

Niczym sie nie różni od niemieckich odpowiedników.


nijak się ma do faktów. To że nie miałeś problemów to dobrze, fajnie że miałeś auta z salonu, nie szydzę z tego, zwyczajnie, tak po ludzku, zazdroszczę w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Tu masz rację, zwykle renówki ujawniały swoje problemy po latach. Jednakże ja nie zacząłem od wymieniania problemów z autami a od przedstawienia