Wpis z mikrobloga

mirki, prosze o pomoc, bo nie ogarniam tego wyzysku.
na skrzyżowaniu gość nie wyhamował i przywalił mi w tył pojazdu.
starszy Pan, dogadaliśmy się i spisaliśmy oświadczenie sprawcy kolizji drogowej.
przyjechał Pan rzeczoznawca zlecony przez ubezpieczalnie sprawcy TUW i stwierdził szkodę całkowitą.
ubezpieczalnia wyceniła mi auto służące do pracy renault trafic 2002 na 8300 zł, wartość po wypadku 6900, więc wypłaca mi 1400 zł , co jest jakimś żartem
Wartość szkody to 17 758,80 zł.
Chcę dostać wartość szkody i naprawić auto we własnym zakresie.
Co jest dla mnie najbardziej opłacalne?
ich podejście to skandal - oferują jakąs idiotyczna aukcje auta na kwote sprzedazy 5k.
Czy wypełnic im druk o wypłacie odszkodowania i niech oddaja nalezna kasę?
#ubezpieczenia #kolizja #pomocy #kiciochpyta #ufg #ubezpieczenieoc #wypadek
  • 4
  • Odpowiedz
Wartość szkody to 17 758,80 zł.

Chcę dostać wartość szkody i naprawić auto we własnym zakresie.


@bombilibajbaj: No to tak nie działa XD Jeśli koszt naprawy przekracza wartość auta, to firma może jak najbardziej zrobić to jako szkodę całkowitą, jedyne z czym możesz walczyć to wycena auta przed szkodą

wartość po wypadku 6900

oferują jakąs idiotyczna aukcje auta na kwote sprzedazy 5k.


@bombilibajbaj: No to 6900 czy 5000?

Jeśli znajdziesz
  • Odpowiedz
@bombilibajbaj: No to skoro max co ktos daje to 5000zł to powinni dopłacić Tobie do 3300.

A tak całkiem serio ile auto było warte przed szkodą, ja wiem że to ten moment kiedy każdy przekonuje, że akurat jego auto to perełka i cena rynkowa +30% lekko jest rzucana, ale tak serio jaka wartość auta?
  • Odpowiedz