Wpis z mikrobloga

Mirki i Mirabelki mam pytanie - krótka historia.
Mam 4-letnią córkę która chodzi do przedszkola. Mamy tam bardzo blisko (ok. 350m) i nie chcemy zmieniać placówki ze względu na znajomych, które córa już tam ma. Nie chcemy też zmieniać grupy dzieciaków. Dziecko uczęszcza tam od września i nie używała pampersów. W przedszkolu otrzymaliśmy nakaz przyniesienia pampersów bo prawdopodobnie pod natłokiem dzieci i zabaw nie pamiętała o wypróżnianiu się. Opiekunki twierdziły że tak do 3 miesięcy i będzie chodzić bez pampersów. Niestety jest już styczeń i nadal każą przynosić sikojady (xD). W domu czy jesteśmy u siebie czy u których kol wiek dziadków dziecko woła sisi albo kupę i nie ma problemu z tym. Ale baby w przedszkolu dalej każą przynosić pampersy. Co mogę z tym zrobić ? Przedszkolanki słyszały już kilka razy że nie potrzebuje pampersów jednak bezskutecznie... Co możecie mi poradzić ?

Ps. Dziś przedszkolanka nakreśliła że pampersy będą dalej potrzebne bo dziecko nie komunikuje tego że chce się wypróżnić - z pretensjami.

#przedszkole #pampersy #pytanie #dzieci #dziecko #siku
  • 4
  • Odpowiedz
@Kijek_Drzazgoporty: #!$%@? wi. Może dziecko się wstydzi i nie mówi paniom przedszkolankom a nie ma takich oporów w domu czy u dziadków. A może panie przedszkolanki się zrobiły wygodne i zamiast biegać z najmłodszymi do toalety wymyśliły że wpierdzielą pampersy. To drugie można zweryfikować gadając z innymi rodzicami. Jak się okaże że inne dzieciaki w pampersach nie biegają to trzeba z dzieckiem popracować bo rzeczywiście nie komunikuje.
  • Odpowiedz
@Kijek_Drzazgoporty: wydaje się że Twoje dziecko może mieć jaki problem w przedszkolu (blokadę?). Pamiętam jak koleżanka opowiadała, że u niej przedszkolanki wiele razy sygnalizował jej że jej syn jako jedyny nosi pieluch w grupie i że to trzeba szybko zmienić (obsługa nocnika jest raczej szybsza i przyjemniejsza niż pieluchy)
  • Odpowiedz
@Kijek_Drzazgoporty: Masz pecha. Wstydliwe dziecko i przedszkole w którym nie ma łazienki bezpośrednio obok sali. Moje dzieci nic nie musiały w przedszkolu mówić tylko szły do łazienki się załatwić.
A podczas odpieluchowania w żłobku to panie pprzypominaly o potrzebach fizjologicznych dzieciom po prostu pytając co pewien czas czy ktoś chce siku. Może porozmawiaj i poproś żeby co 2h pytały córkę czy chce do toalety.
  • Odpowiedz