Wpis z mikrobloga

@wykopowy-zwierzak raczej nic z tych rzeczy, bo koda to opio czyli relaks spowolnienie i błogość, taki trochę rozciągnięty w czasie orgazm. Do tego żadnej z tych wymienionych przez ciebie substancji nie brałam więc trudno mi się odnieść.
@wykopowy-zwierzak normalnie, chęć spróbowania, łatwy dostęp, niska cena, przecież thiocodin jest znany ze swoich właściwości pozamedycznych. zadziałało na mnie idealnie, bo przez te parę godzin mój umysł był wreszcie spokojny i wyciszony, zero natrętnych myśli.