Wpis z mikrobloga

Mój ojciec dostał niedawno pismo o przetwarzaniu danych osobowych przez jakąś formę dun & bradstreet. Nie ma tam żadnych informacji skąd te dane mają i jakie to dane.

Są tylko ogólniki skąd mogą brać te dane jakie te dane mogą być przetwarzane i że przysługuje prawo do usunięcia tych danych ale nie ma nic w jaki sposób xD

Trzeba się martwić że to jakiś scam?

#oszukujo #rodo #pytanie #prawo #pytaniedoeksperta b
0caffe - Mój ojciec dostał niedawno pismo o przetwarzaniu danych osobowych przez jaką...

źródło: temp_file2606986900764060438

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Adams_GA to sa możliwe źródła danych, a nie skąd te konkretne dane mojego ojca pochodzą. W tej tabelce jest też napisane

Bezpośrednio od państwa


A mój ojciec nie podawał im takich danych...
  • Odpowiedz
@0caffe: no to już wynika z tego że to po prostu ogólny wzór pisma. To jest wywiadownia gospodarcza i rejestr firm więc dane mają najpewniej dotyczące działalności gospodarczej ojca i tylko w takim zakresie KRD robi podobnie.
  • Odpowiedz
@Jacobs588: to podpucha XD oni wysyłają ten list tradycyjną pocztą bo nie mają adresu mailowego. A w tym wniosku o realizacje praw podmiotu danych aby go obsłużyli musisz podać adres mailowy + ich jakiś numer. Czyli jeszcze wyłudzą adres mailowy do kompletu i potwierdzą sobie czy adres fizyczny prawidłowy. Chytre lisy XD
  • Odpowiedz
Też to dostałam. Wypisałam się przez podany adres (przy okazji wkurzając, że potrzebują do tego numeru i kodu, który sami wysłali - nie jest to zgodne z prawem). Użyłam oczywiście maila do spamu i nie wpisałam nazwy firmy (pole nieobowiązkowe). Nazwisko mają.
  • Odpowiedz
@0caffe: ja to olałem. No trudno - jesteś w CEIDG to każdy może zobaczyć te dane i już. Pomyśl ile podmiotów je ma ale nie poinformowało XD a tak to dasz ochujalcom jeszcze maila i fizyczny na tacy.
  • Odpowiedz
Dziś dotarło do mnie to pisemko. Fakt, wzięli sobie informacje z publicznie dostępnego rejestru, czyli CEIDG, więc czy jest sens coś z tym robić? (Nie podają chyba terminu do którego coś z tym mogę zrobić.)
Czy olać temat, żeby jak pisał @milfhunter69 jeszcze nie dostarczać im adresu mailowego (nawet jakiegoś śmieciowego) i tym samym de facto nie potwierdzać prawidłowości fizycznego adresu?
  • Odpowiedz