Wpis z mikrobloga

@ChlopoRobotnik2137:

Jeszcze napisali we wniosku, ze mialem kaputr i parasolke, ktore ograniczaly mi widocznosc...


Dobrze że, nie napisali że, prawie w Ciebie nie wjechali bo miałeś oprócz kaptura, parasolki okulary przeciwsłoneczne a deszcz padał i pochmurnie było. Musieli uciekać na chodnik a tam matka z małym dzieckiem! Ale nagranie zniknęło bo awaria kamerki i omal nie zabili człowieka a Ty pewnie pijany byłeś a może i naćpany. Ja bym tak napisał
@ChlopoRobotnik2137 pierwszy wyrok będzie nakazowy i prawie zawsze przychylają się do wniosku policji, nic tam za bardzo nie rozpatrują i po prostu z automatu podpisują takie wyroki. Tak że pamiętaj żeby się od tego odwołać, wtedy będzie normalna rozprawa i już znacznie większa szansa, że sąd stanie po Twojej stronie. Jak przejście było w odległości ponad 100 metrów to mogłeś przechodzić, tylko rzecz jasna nie stwarzając żadnego zagrożenia, tak że jak ulica
@Templar: przejscie bylo ok 40 metrow, wiec tu nie ma sie o co klocic. Dzieki za wskazowki
@Zwierz33 nie chce, dla mnie to jest absurd, ze dostalem mandat w tamtym momencie a jeszcze wiekszy ze bedzie to dalej procedowane. Pokazuje to bezdusznosc aparatu panstwowego nastawionego tylko na pieniadze