Wpis z mikrobloga

słuchajcie. Jak polecacie się ubrać na zewnątrz ? Trochę ruchu, ale też dużo stania w miejscu. Bez jakiegoś dużego wysiłku i pocenia się nadmiernego, ale musi być swoboda ruchu. Obecnie tak jak ja to robię to bielizna termiczna (jakiś długi rękaw), na to polar, na to deszczówka/wiatrówka. Możemy to jakoś ulepszyć ? I ewentualnie jakie polecacie cieplutkie bieliznę - tj koszulka z długim rękawem. Będzie duża różnica między jakimś crivitowym narciarskim z lidla a czymś typu merino ?

#turystyka #pracbaza #bushcraft #survival
  • 5
@Blahhblahh: kiedyś w decatlohnie kupiłem sobie taką kurtkę dwuwarstwową, jedna to taka cienka kurtka ala puchowa a druga jest szersza, ma kaptur i jest wodooprona. Fajnie to działa, zakładam sobie 1 warstwę, jak zaczyna wiać, padać albo robi się zimniej to dokładam drugę i spoko.
@Blahhblahh: Nie ma co tu wymyślać za wiele.. masz dobry zestaw.
Z tym, że bardziej bym się kierował w stylu wiatrówki niż deszczówki, bo te to słabo oddychają i się można zapocić, a na deszcz po prostu weź poncho.
@Emill: bardziej myślę pod kątem jak temp spadną do ok 0 stopni. Dlatego pytam czy warto inwestować w tą merino. czy ewentualnie jak dorzucić jeszcze jedną warstwę czegoś "technicznego".
@Blahhblahh bielizna z wełny merino, są w decathlonie,
koszulka oddychająca (nie bawełna),
na to cienka bluza oddychająca,
kurtka soft shell z kapturem a deszczowka do plecaka(nawet najprostsza z decathlona za 70zl, po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca, zakładasz tylko gdy pada bo to nie oddycha),
opaska na głowę,
jeżeli ci jest zimno w dłonie to najcieńsze rękawiczk trekkingowe,
skarpetki oddychające, zapas w plecaku,
spodnie trekkingowe, dobrze chronią przed wiatrem i nie przemakają