Wpis z mikrobloga

#spadek #prawo #dziedziczenie
Mirki i Mirabelki czy mogę się zrzec spadku od starego który jeszcze nie jest pokarmem dla robaków? Ogólnie starego nie widziałem od kiedy miałem 10 lat, ale wiem, że narobił sobie długów. Wiem, że w momencie dowiedzenia się o jego zgonie mam 6 miesięcy na zrzeczenie się tego, tylko chcę uniknąć absurdów polskiego "prawa" i sytuacji w której dowiem się np. po pół roku i to ja będę musiał udowadniać, że w jakimś tam momencie nie wiedziałem, że zdechł. Słyszałem, że za życia można zawrzeć coś takiego jak "zrzeczenie się dziedziczenia" tylko, że musi to zostać zawarte notarialnie między spadkodawcą, a spadkobiorcą czyli odpada.

Druga sprawa, widziałem dzisiaj zarzutkę o tym, że typiara musi płacić alimenty na starego. Da się jakoś przed tym zabezpieczyć?
  • 2