Wpis z mikrobloga

@Joa024: Ludzie w miastach #!$%@?ą cały tydzień po to, żeby móc podatakami subsydiować twoją zapadłą wieś.
Weekend to jest jedyny czas, gdy mogą zrobić zakupy i tu może cię zaskoczę, ale zakupy to nie tylko pasza, bo zakładam, że masz takie skojarzenia. To tez ubrania, meble, AGD itd. rzeczy kupowane rzadziej, a dzięki PiS realnie od lat jest ścisk w piatek po południu i w sobotę, bo nie chcąc jezuska obrażać
@Joa024 ja mieszkam w DE i czasem ten zakaz handlu dobija, zapomnisz kupić głupie bułki, a jesteś po drugiej zmianie w robocie w sobotę, to w niedzielę lipa. To samo apteka, w weekend się nie choruje... No i niemal wszystkie sklepy są otwarte w tyg do 20:00.

Ten zakaz w PL miałby sens gdyby wszystko było totalnie zamknięte, a przecież mamy jeszcze np. pracujące służby i restauracje, kina, kierowcy tez pracują. No
@Joa024: a co cie to obchodzi jak kto spedza jaki dzien? Co ty za wyrocznia jestes, ze kazdy ma robić tak jak TY robisz? Niektorzy na przyklad w sobote pracują. A inni w tygodniu studiuja, a w weekendy by pracowali. Ale nie MUSZA iść na spacer, bo wielki pan o wiejskich korzeniach mowi ze to lepsze. Szkoda słów