Wpis z mikrobloga

Zwrot jest zawsze realizowany na rachunek, z którego była płatność. Jeśli PayU lub P24 ma problem ze zwrotem to wtedy kontaktuje się mailowo z kupującym i prosi go o dane do zwrotu. Samo wskazanie sprzedajacemu numeru rachunku (bez danych do logowania) nie jest niebezpieczne. Jednak po co on pyta, skoro to jest dla niego jedno kliknięcie i zwrot od razu bylby realizowany?
@Wiskoler_double: @Kakaladze Może się to przydać w przyszłości. Najprostszy scam - podajesz komuś numer konta, na które ma byc zwrócone 100zł. Na konto spływa 1000zł i dostajesz wiadomość, żeby przesłać z powrotem 900zł, bo zaszła pomyłka. Jeśli zwrócisz, to uczestniczysz w procederze prania brudnych pieniędzy(sam podałeś numer konta).

PS. W tym wypadku wygląda to legit, ale i tak bardzo dziwna procedura.
@energy_drink: Dziwne to "pranie". Miałem przypadek że gość kupił ode mnie słuchawkę i zapłacił blikiem kwotę 300 zł. Ale po kilku minutach się rozmyślił, bo mu nie parowała z telefonem. Wszystko działo się w mojej obecności, oddał słuchawkę a ja mu zwróciłem 300 zła blikiem. Myślisz że brałem udział w "praniu brudnych pieniędzy"?