Wpis z mikrobloga

Cześć , potrzebuję waszej pomocy , warsztat uszkodził mi lakier w czterech miejscach, mam protokół zdawczy na którym tych rys nie ma oraz odbiorczy + zdjęcia na których rysy są, Warsztat upiera się że przyjechałem z rysami, auto było brudne a pracownik chory i nie zauważył rys, mają zdjęcia z 7:00 z rysami, sprzed jakichkolwiek prac przy aucie(oddawałem o 14:00 dnia poprzedniego), odbyłem dwukrotnie rozmowę z warsztatem ale nie poczuwają się do winy ,zaoferowali wykonanie polerki a lakiernik wycenił lakierowanie na 5tyś złotych, nie mam doświadczenia z takimi sprawami, jak byście to rozegrali ? nie wysyłałem jeszcze żadnego pisma , ale słyszałem o e-sądzie i może tak by to rozwiązać żeby sprawa się nie ciągnęła latami
Dzięki

#sadownictwo #prawo
  • 2
  • Odpowiedz
@DavePLN: Daj dwie stówki prawnikowi niech napisze wezwanie do usunięcia szkód w wybranym przez Ciebie miejscu. Skoro masz papiery, zdjęcia to warsztat jak zobaczy pieczątkę kancelarii się podkuli. I nie zapomnij o pokryciu kosztów prawnika. ;)
  • Odpowiedz