Wpis z mikrobloga

@Szajbusek: ja bym nigdzie nie uciekł ani się nie stawił, gdyby po mnie przyjechali to musieliby zabrać mnie siłą i pewnie wsadzić do aresztu/więzienia za odmowę służby
  • Odpowiedz
@Szajbusek:

Ale masz nasrane w papierach na wiele lat

i co z tego? W niczym mi to nie zaszkodzi, nawet nie wiem czy będę jeszcze żył

a służbe i tak bedziesz musiał potem odbyć

nie, po prostu znowu wsadzą mnie do aresztu albo psychiatryka

wiezienie brzmi jeszcze gorzej niż koszary

jeśli miałbym wybierać to wolałbym "spokojne" siedzenie w areszcie/więzieniu niż z jakimiś #!$%@? z bronią w koszarach/na poligonie albo co gorsza
  • Odpowiedz
Co mi to da?


@Szajbusek: WCR pod który polegasz, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zależy od miejsca zameldowania (nie mylić z miejscem zamieszkania!). Jeśli nie masz meldunku na terenie RP to automatycznie nie podlegasz też pod żaden WCR. W efekcie nie miałby cię nawet "kto" wezwać na te ćwiczenia.
Technicznie rzecz biorąc istnieje "obowiązek meldunkowy" ale w praktyce nikt tego nie respektuje i nie ma żadnych kar.
Jeśli ktos chce być ekstra
  • Odpowiedz
Coraz częściej czytam o tych obowiazkowych cwiczeniach wojskowych, co zrobic zeby tego uniknąć? Uciec za granice? Do lekarza iść, że jestem chory psychicznie?


@Szajbusek: Nic, po prostu coś gdzieś przeczytałeś i już chcesz z kraju spi##dalać xD
  • Odpowiedz
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0: A to można mieszkać gdzieś i nie być nigdzie zameldowanym? Brzmi jak oszustwo... Tym bardziej jak mieszkam z rodzicami i jakbym sie wymeldował to pewnie placiliby mniejszy czynsz czy tam wywóz śmieci, a dalej bym tam mieszkał. Troche mi to śmierdzi.
@Mr_3nKi_ Nie coś gdzies przeczytałem tylko ten temat już jest od dłuższego czasu i co chwile ktoś o tym pisze na wykopie, na razie nigdzie sie nie wybieram, tylko
  • Odpowiedz
A to można mieszkać gdzieś i nie być nigdzie zameldowanym? Brzmi jak oszustwo... Tym bardziej jak mieszkam z rodzicami i jakbym sie wymeldował to pewnie placiliby mniejszy czynsz czy tam wywóz śmieci, a dalej bym tam mieszkał. Troche mi to śmierdzi.


@Szajbusek: a był kiedyś ktoś u ciebie w mieszkaniu i sprawdzał czy każdy zameldowany lub ktoś niezameldowany tu mieszka? No właśnie
  • Odpowiedz