Wpis z mikrobloga

@M4rcinS: Pracowałem troche przy projektowaniu różnych rzeczy do aut i postaram się Ci z grubsza odpowiedzieć To jest oczywiście przykład i orientacyjne sumy. Zderzak jako część zamienna oprócz absurdalnej marży musi zamortyzować wiele poniesionych kosztów. dlaczego zderzak do popularnego modelu pojazdu kosztuje 2k a do ferrari 320k? załóżmy że oba zderzaki są produkowane w tej samej technologii - na wtryskarkach. Forma na taki duży detal to koszt około 200-250k euro-
  • Odpowiedz
@Tegucikalpa Dobrze wydane pieniądze z naszych(obowiązkowych) składek.
Mam nadzieje że w końcu zostanie rozwiązany problem absurdów jak na tym obrazku, bo wcale nie jest ich tak mało tylko nie są aż tak rażące.
  • Odpowiedz
Ale wiecie, że na czas naprawy przysługuje samochód podobnej klasy?


@ipkis123: z tak uszkodzonym zderzakiem samochód jak najbardziej może jeździć w czasie czekania na części, a sama wymiana to pewnie 2h.
Co innego ze zbitą lampą.
  • Odpowiedz
@M4rcinS

@Tegucikalpa: ciekawe, co w tym zderzaku jest takiego, oprócz marki, co sprawia, że tyle kosztuje? xD


przede wszystkim to, że nie jest to seryjnie produkowany samochód i zderzaki do ferrari nie są sprzedawane w hurtowniach. Ferrari musisz zamówić i wtedy dopiero dostaniesz termin kiedy ferrari zacznie ci go składać. teraz popsuł ci się zderzak i idziesz do ferrari że chcesz nowy. oni muszą ciebie gdzieś wcisnąć, zatrzymać lubię
  • Odpowiedz
ciekawe, co w tym zderzaku jest takiego, oprócz marki, co sprawia, że tyle kosztuje? xD


@M4rcinS: Co lepsze te same części który dany koncern montuje w samochodach dla ludu i w superasamochodach mocno się różnią ceną.
biskup2k - >ciekawe, co w tym zderzaku jest takiego, oprócz marki, co sprawia, że tyl...
  • Odpowiedz
@M4rcinS przecież to jest w całości ręcznie robione do tych limitowanych modeli, zapewne nawet co do sztuki więc nie można sobie ot tak zamówić zapasu w skleoie z częściami tylko trzeba szanownego Luiggiego z maranello poprosić, żeby się wziął za robotę i ulepił zderzak w kolor. To drogie rzeczy są ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@trtrtrtr: ale kto jest idiotą za to, że zapłacił 300k za zderzak? Poszkodowany nie zapłacił bo nie z jego winy. Sprawca nie zapłacił bo miał oc. Zapłacił ubezpieczyciel bo do tego się zobowiązał i był zobowiązany prawnie a i tak jest na plus
  • Odpowiedz
@M4rcinS: To jest właśnie rak kapitalizmu. Produkcja takiego zderzaka to pewnie z 1000 zł, a cenę mogą sobie wywindować jak chcą i nagle jest to "warte" 300 tys. Równie dobrze mogliby to "wycenić" na 10 milionów. A my za tego raka wszyscy płacimy w składkach i nabijamy kieszenie cwaniakom.
  • Odpowiedz
@Fire_N W tym co piszesz jest sporo racji, ale nie do końca tak jest, ponieważ części są szacowane do wartoclsci samochodu, czyli marży sprzedawcy również. Nawet jeśli założymy, że koszy projektu i opracowani zderzaka jest na poziomie 5 mln zł to przy sprzedaży 1 tys. sztuk samochodu, wynosi 5000 zł dodając do tego koszt wytworzenia, niech będzie drugie 5 tys, czyli całość zamyka się na wartosci 10 tys.cala wartosc jest daleka
  • Odpowiedz
ale kto jest idiotą za to, że zapłacił 300k za zderzak? Poszkodowany nie zapłacił bo nie z jego winy. Sprawca nie zapłacił bo miał oc. Zapłacił ubezpieczyciel bo do tego się zobowiązał i był zobowiązany prawnie a i tak jest na plus


@sequoia: Nikt. Po prostu takie luźne rozważania na temat sensu istnienia takiego przedmiotu.
  • Odpowiedz
@ToJestNiepojete Dokładnie. Ubezpieczenia to jest w ogóle rak który psuje rynek. Mieszkam za granica i podobnie jest z prywatną służba zdrowia. Jak wchodzisz do szpitala to najpierw pytają na jaką kwotę masz ubezpieczenie i potem lądują pod korek xD
  • Odpowiedz