Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szczerze mówiąc nie wiem, co mam myśleć o swoim życiu. W gimnazjum + liceum byłem gnębiony bardzo mocno; było bardzo blisko etapu, w którym podjąłbym decyzję o 'delete account' w kontekście życia jako takiego. Na licencjacie się odbiłem, próbowałem żyć "tak jak inni" i nawet udało mi się 3 różowe zaliczyć. Ale... to wszystko było sztuczne, udawane i musiałem zakładać maskę. Męczyło mnie to; udawałem kogoś, kim nie jestem. Dodatkowo relacji i tak nie potrafiłem utrzymać ze względy na introwertyzm, flashbacki z przeszłości i zaburzenia osobowości (zaburzenia osobowości typu A). Zresztą żeby zaliczyć dziewczynę i utrzymać z nią relację nie możesz być sobą - tyczy się to większości mężczyzn niedynamicznych i introwertycznych; pajacuj, albo zapomnij o seksie / relacji.

Studia magisterskie - które obecnie kończę - to okres, w którym żyję 'po swojemu' bez konieczności zakładania maski. Mieszkam sam, pracuję zdalnie w obszarze AI / HealthTech (bardzo fajne perspektywy), okazjonalnie przejdę się na dziewczynę za pieniądze z trochę wyższej półki cenowej (w końcu 'cena = jakość') i raz na 2 miesiące spotkam się z jedynym znajomym, jakiego mam, ale... szczęśliwy do końca nie jestem - czegoś tutaj brakuje. Chciałbym skupić się na pieniądzach bardzo mocno, bo samorozwój w kontekście obszaru, który mnie interesuje + wyjazdy zagraniczne + seks z bardzo atrakcyjnymi dziewczynami (bez znaczenia, czy za pieniądze, czy nie - nie widzę różnicy w jakości) jednak poprawiają mi mocno nastrój.

Babcia jest załamana, bo mieszkam sam w innym województwie i nie mam tam nikogo, mama już chyba zaczęła akceptować fakt, że raczej sobie nikogo nie znajdę, a część dalszej rodziny ma mnie za 'creepa' XD
Zastanawiam się w tym momencie, czy to ze mną jest faktycznie aż taki problem; nie chcę żyć w społeczeństwie przede wszystkim dlatego, że brzydzą mnie podstawy, na jakich ono funkcjonuje - wolę żyć na swoich warunkach z dala od norm społecznych, które we mnie bezpośrednio uderzają. Czy to źle?

#rozowepaski #niebieskiepaski #seks #zwiazki #samotnosc #przegryw #przemyslenia



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
@mirko_anonim nikomu nie robisz krzywdy swoim stylem życia - póki nie ma w Tobie nienawiści, frustracji i jesteś zadowolony, to rób co chcesz i nie przejmuj się mamą i babcią. Dzieci nie są po to, żeby zadowalać swoich rodziców i krewnych.
@mirko_anonim: dobrze robisz że żyjesz własnym życiem. Teraz czujesz że czegoś ci brakuje, ale to nie szkodzi, takie uczucie jest normalne u większości ludzi, nawet takich w związkach i z dziećmi.
Ja ci radzę kontynuuj tak jak do tej pory, rozwijaj karierę zawodową i ucz się też inwestować nadwyżki z wypłaty. Nadal spotykaj się z dziewczynami tak jak do tej pory. Podejrzewam że w końcu znajdziesz taką która zaakceptuje cię takim
zaburzenia osobowości typu A


@mirko_anonim: dobrze robisz, a matka i babka mimo że raczej chcą dla ciebie dobrze to nadal baby z babskim (wypaczonym) spojrzeniem na rzeczywistość które próbują cie ustawić swoim babskim copium
Anonim (nie OP): Twoja postawa to jedyna słuszna postawa dla faceta „spoza kanonu” nie oszukujmy się, ale nie będąc dynamicznym bardzo ciężko znaleźć i później utrzymać związek. Pięknie to opisywał w swoim wpisie @olaf_wolominski
Zarabiał dobrą kasę, urozmaicaj życie podróżami i fajnymi rozrywkami, żyj na wysokim poziomie, a potrzeby kontaktu z kobietami realizuj poprzez spotkania sponsorowane. Zobacz sobie ostatni wysyp wpisów normikow 30+ o zdradach ich kobiet.

@mirko_anonim: już pomijam bait, ale mnie to #!$%@?ło + tagowanie #przegryw

- W gimnazjum + liceum byłem gnębiony bardzo mocno;
- nawet udało mi się 3 różowe zaliczyć
- okazjonalnie przejdę się na dziewczynę za pieniądze z trochę wyższej półki cenowej

@mirko_anonim poczytaj o spektrum autyzmu (dawniej zespół aspergera), bo to pisanie o przyjmowaniu maski i udawaniu bardzo mi przypomina jeden z objawów tego zaburzenia. Leczyc się tego nie da, ale zawsze można poczytać czy dowiedzieć o tym co można zrobić by było łatwiej w społeczeństwie które nie lubi inności. Jak masz pieniądze to fajnie się gdzieś zdiagnozować pod tym katem bo mogą tam coś napisać o czym nie zdawałeś sobie sprawy. Ja