Wpis z mikrobloga

@plushy: rozumiem, tylko dziwi mnie trochę, że ktoś uznaje za zasadne pokazanie mi zdjęcia grobu osoby, o której informacji poszukuję - tak jak by wygląd grobu przekazywał jakieś istotne informacje o tej osobie. W sumie może to kwestia różnic kulturowych, mniejsza.
@plushy: też w niewielkim stopniu (dla mnie równie dobrze mogłoby nie być tych zdjęć), ale chodzi mi jeszcze o coś innego. Dla mnie to trochę jak żart z czytelnika: spodziewałeś się zobaczyć, jak ktoś wyglądał? Zamiast tego pokażemy ci zdjęcie budowli, w której umieszczone są jego szczątki (prawie jak: teraz ten gość wygląda tak). Oczywiście rozumiem, że grób to rodzaj pomnika, ale wrażenie pozostaje.
@StaryHipopotam: Pokażemy to co mamy. Owszem, nawet wewnątrz społeczności padają słowa że zdjęcia powinny być tylko w dołączonej galerii. Ale jak dla mnie jeśli ktoś to uważa za żart to powinien sprawdzić jakie są zasady Wikipedii.
@plushy: nie wątpię w dobre intencje wikipedystów, mówię tylko o swoim odbiorze. IMHO nie każdy artykuł musi mieć zdjęcie i nie każde zdjęcie jakoś tam związane z tematem pasuje do hasła. Ale domyślam się, że dzięki większej ilości zdjęć treść jest przez część użytkowników odbierana jako bogatsza czy bardziej atrakcyjna - luzik. :)
@StaryHipopotam: czasami na grobie umieszczone jest zdjęcie nieboszczyka i to może być postrzegane jako substytut faktycznego zdjęcia, którego nie udało się zrobić mu za życia. Druga kategoria to postacie historyczne sprzed epoki fotografii, gdzie zamiast zdjęcia dysponujemy jedynie maską pośmiertną na nagrobku.