Wpis z mikrobloga

  • 18
@mielonkazdzika:

To tez chyba trwatroche dluzej niz kilka dni.

No właśnie. A nie powinno trwać. 18-letni chłopak, który musiał się przeprowadzić po 3,5 miesiąca w więzieniu został praktycznie bez pracy i bez pieniędzy. Dzisiaj ma 22 lata i nadal nie otrzymał żadnej pomocy
  • Odpowiedz
No właśnie. A nie powinno trwać. 18-letni chłopak, który musiał się przeprowadzić po 3,5 miesiąca w więzieniu został praktycznie bez pracy i bez pieniędzy. Dzisiaj ma 22 lata i nadal nie otrzymał żadnej pomocy


@sildenafil: Ile kasy mu wysłałeś? Czemu mu nie pomagasz?
  • Odpowiedz
@sildenafil nikt nie sprzeciwia się karaniu za błędne i fałszywe oskarżenia o zgwałcenie. Tylko że ty gościu od miesięcy postulujesz domniemanie winy zgłaszającego w przypadku kiedy oskarżonego uniewinniono, a już wielokrotnie ci tłumaczyłem że uniewinnienie =/= fałszywemu oskarżeniu.

Jeżeli zrewidowałeś pogląd to szanuję, jak pod płaszczykiem "błędnych i fałszywych oskarżeń" dalej przemycasz swoje brednie o karaniu zgłaszających to pluje.
  • Odpowiedz
@Alakecz: przecież tu nawet nie chodzi o karanie zgłaszających, tylko o wykopową krucjatę przeciwko kobietom. Nie widzę żadnych wpisów np. o karaniu fałszywie oskarżających o kradzież. Wszystkie sprawy dziwnie dotyczą mężczyzn fałszywie oskarżonych o zgwałcenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co lepsze, sam wpis OPa ora cały pomysł karania za fałszywe (i do tego "błędne") oskarżenia xD
  • Odpowiedz
@Alakecz: samo zgłoszenie oczywiście nie powinno być karane. Zgłoszenie gdzie osoba oskarżana zaczyna ponosić konsekwencje bez wyroku już tak.

W tym przypadku prokurator i policja wykorzystała oskarżenie do wyciągnięcia konsekwencji w postaci uwięzienia niewinnego człowieka. W podobnym przypadku, gdzie bez dowodów i wyroku dochodzi do uwięzienia, zgłaszający powinien ponieść surowe konsekwecje jeśli nie udowodni ponad wszelką wątpliwość że do przestępstwa doszło.
  • Odpowiedz
  • 0
@bigos555: Błędne oskarżenie to sytuacja, w której wskazujesz (na policji, w internecie) osobę jako sprawcę przestępstwa, a ta osoba okazuje się być potem niewinna, a Tobie nie udowodniono celowego, intencjonalnego kłamania w tej sprawie a więc uznaje się, że się pomyliłeś - czyli nieumyślnie zniszczyłeś komuś życie swoim oskarżeniem.

Wiele osób tutaj uwaza, że takie coś powinno być bezkarne.
  • Odpowiedz
  • 0
@rasmor: ja postuluję karanie za błędne oskarżenia niezależne od płci. Może dlatego, że jakbym komuś sam zniszczył nieumyślnie życie błędnym oskarżeniem to osobiście poczuwalbym się to naprawy krZywd.

Szkoda, że Wy nie. Dlatego potrzebujecie paragrafu, który was tego nauczy
  • Odpowiedz
Błędne oskarżenie to sytuacja, w której wskazujesz (na policji, w internecie) osobę jako sprawcę przestępstwa, a ta osoba okazuje się być potem niewinna, a Tobie nie udowodniono celowego, intencjonalnego kłamania w tej sprawie a więc uznaje się, że się pomyliłeś - czyli nieumyślnie zniszczyłeś komuś życie swoim oskarżeniem.


@sildenafil: xDD
  • Odpowiedz