Wpis z mikrobloga

Mam 31 lat.
Pierwsze konto zarejestrowałem tu w 2011 roku.
Było to miejsce, które łączyło ludzi ambitnych, którzy chcieli się dzielić wiedzą, pasjami, którzy mieli wiele do powiedzenia a jeszcze więcej do wysłuchania.

Pamiętam jak powstawały kolejne projekty oddolne. Radio #mirkofm, potem #wykopfm I Radio Wolne Mirko. Wykopoczta, a potem wykopaka. #anonimowemirkowyznania czy projekt @FHA96 do parowania się z rozmówcami (Nie pamiętam nazwy) . Dwa katowickie #wykopparty i jeszcze więcej #slaskiewykoppiwo (o wykop piwach, gdzie po prostu się robiło ognisko to też wspomnę). Wykopowy discord od @Manderigon. Narodziny nocnej zmiany i jej śmierć.

Wykopowe turnieje w szachy, w #haxball, wykopowe noce z żartami czy opowieściami.

Rano kolejny wpis Lecha Wałęsy na mirko (tak, miał tutaj konto) a wieczorem dawka kuc contentu z Korwinem. Byłem użytkownikiem Aplikacji na każdą platformę, w tym #tylkomirko, które na wtedy nie miało tak popeirdolonego interfejsu co dostaliśmy od was teraz (#bojowkawindowsphone głęboko w moim sercu).

I co łączy wszystkie powyższe inicjatywy?

W niczym nie pomogliście. Nigdy. Przeciwnie. Zawsze w dupie mieliście ludzi i nawet nie mieliście na tyle chęci, aby napisać do inicjatorów, że zmieniacie API.

I teraz @m__b i @a__s kilka uwag:
Mieliscie w dupie użytkowników, gdy zgłaszali problemy z tagami.
Mieliscie w dupie ludzi, którzy zgłaszali problemy z aplikacją.
Mieliscie w dupie głosy, gdy wychodziło na jaw, gdy lewa czy prawa strona manipuluje treściami.
Mieliscie w dupie dziecięcą pornografię i zoofilię.
Mieliscie w dupie, kiedy moderacja urządzała sobie safari.
Mieliscie w dupie tyle lat ludzi.
Mieliscie w dupie shadowbany i bany za darmo.

Ostatnie 3 lata wykop śmiało leciał na autopilocie.

Zmieniacie layout strony i myślicie, że problem leży w guziczkach, które przeszkadzają w pisaniu posta. Problem leży w was. Nie spełniliście nic o co ludzie was prosili. Liczą się dla was reklamy i umowa dofinansowania z podatków. Wykop z elity internetu stał się portalem, gdzie wstyd się przyznać, że jest się jego użytkownikiem.

Wszystko, co można było zostało zniszczone, a swoim podejściem i przeprosinami udowadniacie, że dalej nie rozumiecie w czym problem. Ludzie do was nie wrócą. Po co? Żeby być waszymi beta testerami?

Doceńcie ludzi, którzy nawet teraz za darmo naprawiają za was stronę, wydają poprawki, pluginy czy edytują całe cssy. Za darmo, kiedy wy przytuliliście półtora miliona złotych, żeby testować layout na produkcji.

Rumuna stworzyliście wy. Człowiek na tacy wam przyniósł przyczynę waszych problemów. Wasze rozwiązanie? Podawanie numeru telefonu. Super. Nie dało się bardziej uprzykrzyć życia zwykłym użytkownikom. I jeszcze do tego CAPTCHA nocą. Może weryfikacja odbiera radość korzystania z serwisu, za to zdecydowanie nie działa. Coś za coś.

Nie zrobiliście nic o co byliście proszeni. Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą, tak wygląda życie. Ja odchodzę. Wszyscy wiemy gdzie. Hej!

Edit. Przeprosiny nieprzyjęte.

#zalesie
  • 18
@Adam_Konarski_z_Katowic: ja jestem totalnym noname, ale bez konta byłem już tutaj w okolicach 2007r. ;) I tylko dodam, że mądrze podsumowane i się pod tym podpisuje, ale narazie nigdzie się nie wybieram, poprostu ograniczyłem scrollowanie mocno, bo tak wszystko nieczytelne się stało :)
źródło: IMG_20230123_080701
@Adam_Konarski_z_Katowic
ech. Mi to się nawet nie chce pisać żadnych wysrywow, bo już czara goryczy się przelała i dla mnie wykop stał się obojętny. A też prawie 11 lat tu jestem. Po prostu zaglądam tu coraz rzadziej. Ostatnio wykop to i tak były dla mnie śmieszne obrazki i parę pozytywnych użytkowników (pozdrawiam @TavarishPiesov). A teraz nawet tego już nie ma. Pusto, smutno, wykop dogorywa w ciszy przerywanej tylko ostatnimi jękami żalu,