Aktywne Wpisy

thorgoth +324
Dziś można powiedzieć że rozwiązano jedną z polskich zagadek kryminalnych typu cold case, dokonało tego warszawskie Archiwum X. Chodzi o sprawe Anny Krupy i Marty Szczytowskiej, było o tym kilka podcastów, artykułów oraz odcinek 997.
W niedzielę 6 sierpnia 2000 r. dziewczęta – wówczas 17-letnie – były z rodzicami na działce w Białobrzegach niedaleko stolicy. W tym samym dniu w Radzyminie odbywał się odpust. Na prośbę dziewcząt ojciec jednej z nich podrzucił je
W niedzielę 6 sierpnia 2000 r. dziewczęta – wówczas 17-letnie – były z rodzicami na działce w Białobrzegach niedaleko stolicy. W tym samym dniu w Radzyminie odbywał się odpust. Na prośbę dziewcząt ojciec jednej z nich podrzucił je
źródło: drh4lf2y4mi81
Pobierz

atteint +63
dzisiejsza kolacja.
źródło: 1000000082
Pobierz




Firma ma struktury terenowe w których zatrudnia na identycznym stanowisku kilkadziesiąt osób w całej Polsce z dość ścisłym podziałem na regiony, tam gdzie jest większy rynek zatrudnione jest kilka osób na jedną aglomerację, na prowincji czasem jedna osoba na kilka powiatów, raczej nie jest to praca full time, ale niektórzy robią 100+ h miesięcznie co miesiąc. Firma co kilka miesięcy (ale tak minimum raz na kwartał) puszcza ogłoszenie dosłownie na wszystkie regiony i w ten sposób zbiera sobie bazę CV, kiedy ktoś się zwalnia, lub oni z jego rezygnują, to dzwonią po kandydatach, którzy aplikowali dajmy na to dwa miesiące wcześniej, czy pół roku wcześniej.
Dla mnie spoko praktyka tylko z punktu widzenia zatrudniającej firmy (zawsze są przygotowani na czyjeś zwolnienie), ale trochę nieuczciwa wobec kandydatów, bo jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, gdzie każdy pracodawca zaczyna tak robić i portale są zalane ogłoszeniami na stanowiskach na któych może będzie praca, a może i nie przez najbliższe kilka lat. Zauważyłem, że to coraz częstsze.
#praca #pracbaza
@marek-kalka: Myśle że taka praktyka może być już szerzej stosowana na niektórych portalach