Aktywne Wpisy

Neocaridina +131
W 2009 roku premier Donald Tusk zapowiedział, że pierwsza polska elektrownia atomowa ruszy za 11 lat – w 2020 roku. Po 16 latach od tego momentu rząd premiera Tuska zapowiada, że pierwsza polska elektrownia atomowa ruszy za 12 lat – w 2036 roku.
Do listopada 2024 roku nakłady na przygotowanie budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej (spółki PGE EJ1 i Polskie Elektrownie Jądrowe) wyniosły blisko 2,54 mld zł
.
#ciekawostki #
Do listopada 2024 roku nakłady na przygotowanie budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej (spółki PGE EJ1 i Polskie Elektrownie Jądrowe) wyniosły blisko 2,54 mld zł
.
#ciekawostki #
źródło: Jest-nowa-umowa-z-Amerykanami-w-sprawie-atomu.-Premier-Tusk-tlumaczy-co-zmieniono
Pobierz
elo_kebab +84
Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zespołu, by usprawnić procesy.
W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista
#programowanie #
W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista
#programowanie #





Nie masz zdolności kredytowej?
Myślisz, że bank ci nie da, a ktoś inny ci da?
Powiedz wprost, że szukasz jelenia, który wtopi kasę.
źródło: comment_1672681157pmjv9qGLV1A9aY6hCBjFBd.jpg
PobierzJak wyżej, jak wam nie pasuje to nie piszcie. Niestety ma rodzinę nie można liczyć. No ale przecież zawsze można sie wyhuśtać i wtedy to oni będą musieli przejąć problemy. Zawsze to jakieś rozwiązanie;)
A jak bank (ani nawet Provident) nie chce pożyczyć, to nie ma żadnej szansy, że oddasz. Pewnie branie kredytu na spłatę poprzedniego kredytu.
Tak jak wyżej, jedynie rodzina lub znajomi. Ale to takie pożyczenie na "wieczne oddanie", tzn. po prostu dadzą ci kasę i wiedzą,
Wiadomo że szybki proces to nie jest, ale pieniądze odzyskać można jeśli ktoś się nie wywiązuje
Nawet z umową spisaną na kartce z zeszytu będzie trudne ściąganie. Ciągać się po sądach, a potem wyjdzie, że i tak nie masz z czego oddać bo komornik już wszystko zabiera.
Jedyne gdzie masz szansę wziąć pożyczkę z takimi warunkami to mafia. Oni dadzą bez umowy. I będą równie "godne zaufania"
Nie wiem na jaki procent, to wszystko jest do uzgodnienia. Może 50% kwoty pożyczonej
Rozumiem że możesz mi nie ufać bo jestem osobą obcą. Ale zakładanie że każdy człowiek to oszust bez poznania go jest krzywdzące mocno. Nim na