Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 280
@Canova: W straszną skrajność lecisz, jeśli myślisz, że obecnie każdy dzieciak dostaje pod choinkę nowego ajfonika, bo jak nie to wstyd. Może i wczesne lata 90 budzą jakiś sentyment, ale co tutaj udawać, była straszna bieda i tylko tego tyczy się komentarz wyżej, a nie tego, że bez nowej elektroniki równie dobrze może nie być świąt ¯\_(ツ)_/¯
via Wykop Mobilny (Android)
  • 106
@Canova: Polska nie jest za bardzo krajem do życia, ale twierdzenie, że obecna bieda to 1:1 z biedą lat 90 to nawet ciężko skomentować. Masz jakieś błędne wyobrażenie o tym, że każda rodzina się zapożycza, żeby tylko dzięki kupić nowy sprzęt.
@little_muffin: Może problem leży w wychowaniu swojego dziecka, które płacze, że dostało brzydki kolor telefonu, a nie w obecnych czasach xD
@picasssss1 rozumiem o czym mówisz, ale mimo wszystko sporej części społeczeństwa w tamtych czasach już zaczynało się powodzić, było wiele zmian, z różnych stron dzieci i dorośli bombardowani byli nowościami, więc osoby dorastające w tamtych czasach mogą odczuwać do lat 90. sentymenty. Ja z rodzeństwem i z ojcem handlowałem ciuchami pod stadionem w Białymstoku i bardzo dobrze wspominam tamte czasy szybkiego przyrostu gotówki i możliwości kupowania większej ilości rzeczy.
@picasssss1: To, że lata dziewięćdziesiąte to #!$%@? to absolutnie nie wymaga żadnego tłumaczenia bo to fakt.

Ale świat nie jest taki czarno-biały i zwyczajnie święta miały wtedy bardziej klimat. Sam pamiętam raczej te z późnych lat 90, ale zawsze był śnieg, zawsze była cała rodzina bo nie było tak, że wszyscy w rozjazdach i ktoś nie dostał urlopu Itp. ale to może być też kwestia indywidualna

Prezenty były #!$%@?, ale liczy
czyli zapach świąt, super cuksy i best wafelek ever. Najlepsze święta. Później żołnierzyki i jakiś chińczyk, szachy z ojcem...


@Peeleejin:

A w międzyczasie super ramówka w TVP1/2 zakończona "Powrotem do Przyszłości" i pytaniem: Tata, a jak będę duży to będą już prawdziwe latające deskorolki?
że obecnie każdy dzieciak dostaje pod choinkę nowego ajfonika, bo jak nie to wstyd.


@Biackciss: Problem tych gównianych czasów jest taki, że nie każdy dostaje ajfonika, ale wtedy większość dostaje wstyd.
@Jin: @Strahl: @Tetsuya: @Ruski_Kluski: @picasssss1:

Każdy wspomina dzieciństwo inaczej. Moje nie opływało w luksusy ale mam fajnych starych i dzieciństwo było spoko jak na "#!$%@? lata 90te" i dobrze je wspominam.

Jednakże.

Aktualnie standard życia jest nieporównywalnie lepszy i nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby chcieć wrócić do tamtych czasów.

Mam nadzieje że moje dzieciaki tak za 20lat też będą dobrze wspominać święta, co prawda
@picasssss1: Sama prawda. Sentyment do tych czasów mają ludzie, którzy po prostu byli wtedy MŁODZI i głównie to pamiętają. Albo dzieci. Zależy z jakiej perspektywy patrzysz. Z mojej dziecięcej perspektywy te święta to było wspólne ubieranie choinki, duże zakupy w markecie, jupiiii karpik w wannie, mandarynki, prezenty, dużo jedzenia, wigilia... Ale wiem po latach, że dla mojego ojca to były nerwy, bo jakaś znienawidzona w całym zakładzie kierowniczka kazała mu wiecznie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@picasssss1: To, że lata dziewięćdziesiąte to #!$%@? to absolutnie nie wymaga żadnego tłumaczenia bo to fakt.


Ale świat nie jest taki czarno-biały i zwyczajnie święta miały wtedy bardziej klimat. Sam pamiętam raczej te z późnych lat 90, ale zawsze był śnieg, zawsze była cała rodzina

Prezenty były #!$%@?, ale liczy się podjarka. A ta była konkretna bo jako bidoki dostawaliśmy prezenty 3x do roku xD Nawet szklanka coli to był zastrzyk