Wpis z mikrobloga

Żonka skrobnęła artykulik o rogalach świętomarcińskich. Jak powinien smakować prawdziwy rogal? Czy powinien być certyfikowany? Historia rogala oraz receptury.

Zapraszam ->( )

#poznan #gruparatowaniapoziomu #wielkopolska i #januszebiznesu z poznańskich cukierników ( ͡° ͜ʖ ͡°) #poznaniara
prawo - Żonka skrobnęła artykulik o rogalach świętomarcińskich. Jak powinien smakować...

źródło: comment_1668081320ieIs8JD01YUm13XZ0k6Lc7.jpg

Pobierz
  • 116
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prawo: "gdzie kupić p------i rogali świętomarcińskich". Na pewno ich tak nie możesz nazywać, jeżeli używasz masła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@prawo: Ładną masz żonę ( ͡° ͜ʖ ͡°) nawet podobna do mojej, serio.
A co do rogali. Dlatego w niektórych sklepach są rogale książęce, królewskie itp. Niby takie same jak świętomarcińskie ale pewnie receptura się nie zgadza i nie mają żadnego certyfikatu.
Swoją drogą rogale świętomarcińskie, to jeden z moich ulubionych słodkich wypieków.
  • Odpowiedz
@Rad-X: kilka lat temu walczono nad zmianą receptury na tą tradycyjną, czyli z masła, jajek i bez aromatów. Ale Cech Cukierników woli, jak jest taniej. Więc jedyne co pozostało to robić rogale z lepszych składników i mieć w nosie otrzymanie certyfikatu. Ostatecznie i tak liczy się smak, a nie papier.
  • Odpowiedz
Czy powinien być certyfikowany?


@prawo: leci plusik, niech jak najwięcej osób dowie się jakim przekrętem jest ten certyfikat, jak ktoś doda na główną proszę o zawołanie
  • Odpowiedz