Wpis z mikrobloga

@Kosmiczny_pies_Kazak: Przecież zieloni to najlepsze co może być. Piękna królowa i jej st00pki, bez bękartów. Potężny ród z prawdziwym człowiekiem czynu na czele który potajemnie rozdaje karty. Rasowo czysta linia. Robią to co trzeba zrobić, szkoda tylko, że królowa szuka innych dróg i chce iść na ugodę z bękartami i elfami.
  • Odpowiedz
@Kosmiczny_pies_Kazak: Alicent sie p------o ze Viserys mowił na łożu smierci o ich synu, Aeogonie. A chodziło mu o jego wnuka, też Aeogona, czyli syna Rhaemyry i Daemona. Wystarczołyby że Rhaemyra inaczej nazwala by swojego gówniaka i nie byłoby tej inby o tron ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Sharlathan: Plis, trzeba było chcieć to usłyszeć w jego przedśmiertnym mamrotaniu żeby tak je zrozumieć. Król parę godzin wcześniej potwierdził swoją wolę którą podtrzymywał 20 lat i raptem na łożu śmierci by mu się odmieniło. Alicent to żądna władzy hipokrytka i usłyszała to co chciała usłyszeć.
  • Odpowiedz
  • 2
@Kosmiczny_pies_Kazak ale to nie wina Alicent, że Viserys powiedział co powiedział, ostatnią wolę króla trzeba uszanować, nawet jeśli zmienia ona coś przy czym stał przez dobre kilkadziesiąt lat. Przecież co w tym dziwnego, że chcesz aby prawowity dziedzic zasiadł na tronie? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Alicent to żądna władzy hipokrytka i usłyszała to co chciała usłyszeć.


@Kosmiczny_pies_Kazak: Ale ty chyba nie rozumiesz jak działa świat. Ona nie walczy co o tron ale o głowę swoich dzieci czy o zachowanie rodu, pieniądze czy wpływy. Nie po to szukała sojuszników, nie po to ojciec dał jej królowi bo sobie odpuściła walkę. Każdy pretekst jest dobry, co usłyszała to usłyszała. Każdy ma swoją wersję. Ma po prostu tak
  • Odpowiedz
@Biackciss: Ja popieram zielonych bo taki właśnie jest świat. Brutalny, ciemny, szary. Jak coś chcesz to masz miecz, informację, władzę czy pieniądze aby to dostać. Emocje, skrupuły na bok. Bardzo podoba mi się osoba Otto Hightower który robi po prostu to co ma robić. W dupie ma innych, działa tylko dla swojego rodu. Albo po mojej myśli albo po żadnej. Szkoda, że córka go tak blokuje.
  • Odpowiedz
Aha, czyli wola króla potwierdzona przez wszystkich lordów królestwa i prawo się nie liczą xD


@Kosmiczny_pies_Kazak: ależ się liczą, taka właśnie wola zadecydowała o potwierdzeniu funkcjonujacego precedensu na wielkiej radzie w Harrenhaal w 101, w serialu przedstawionej w pierwszym odcinku, która jasno ustanawiała pierwszeństwo w dziedziczeniu przez linię męską. Ogłoszenie Rhenyry dziedziczką tronu następowało w czasie, gdy linia męska nie istniała, pozwalając raczkującym regułom sukcesji ewoluować w stronę primogenitury -
  • Odpowiedz