Wpis z mikrobloga

@SaintWykopek: czytam regularnie, ale mam w------e na to czy inni czytają. Po prostu jeden lubi pograć w csa, jeden lubi obejrzeć klasykę kina, inny woli poczytać fantastykę a jeszcze inny jara się kononem. Rozrywka jak każda inna.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
@SaintWykopek: no nie wiem. Ja częściej spotykam raczej ludzi, którzy dumnie głoszą że nie czytają i że to taśmowo produkowane seriale to to samo co książka, a nawet lepsze bo "życiowe". A rodacy rzeczywiście nie czytają co jest dosyć smutne.
  • Odpowiedz
@SaintWykopek raczej osoby czytające książki i oglądające film na DVD ch podstawie, filmy często spłycają, teraz to już nawet seriale na podstawie serialu pottafiaja spłycać do iq80, ja tam rozumiem ten ból dupu
  • Odpowiedz
@bizonsky: Książka będzie w 99% przypadków lepsza bo jest o wiele, wiele prostsza. Film czy serial to zajebiście trudne przedsięwzięcie do zrealizowania. Książkę sobie możesz siedzieć i pisać sam, a jedyne koszty to Twoje utrzymanie i możesz wszystko opisać na tyle obszernie na ile potrzebujesz.

A teraz tą samą historię musisz zamknąć w 2 godzinnym filmie, do tego zgrać setki przeróżnych osób od aktorów, dźwiękowców, operatorów po asystentów i sprzątaczki
  • Odpowiedz
@Saprofit: Dla niektórych to może być zaskoczenie ale większość produkcji się robi po prostu dla pieniędzy. A nie dlatego że jakiś reżyser / producent miał artystyczną wizję. Bierze się popularne dzieło literackie, zamawia scenariusz i dobiera reżyserów (często kilku). To taka zwykła chałtura - jak granie przez kapelę na weselu. Trochę trudno oczekiwać że będzie to jakaś wybitna twórczość.
  • Odpowiedz
– W moim życiu przeczytałem dwie książki...

– Doprawdy? Co to było? „Poczytaj mi, mamo”?

– Jedna z nich to „Ojciec chrzestny”.


@Syriusz92: zawsze mnie ciekawi, jaka to jest ta druga ksiazak ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz