Wpis z mikrobloga

jeśli wierzysz w jakiekolwiek dane typu body fat itp z wagi xD to:


@Piastan: Pewnie bym nie wierzył, gdybym nie poczytał, jak to działa, a wyniki nie miałyby odzwierciedlenia w moim poziomie wytrenowania i sylwetce.
Ale interesuje mnie tylko dokładny pomiar wagi i bezawaryjność. Garmina brałem pod uwagę dlatego, że korzystam z innych urządzeń Garmina i Garmin Connect. Do tej pory wagę musiałem wpisywać ręcznie.
@Hangry: mam renpho https://www.amazon.pl/RENPHO-tluszczowej-Bluetooth-Inteligentna-lazienkowa/dp/B083S5W3PD/ref=sr_1_7?__mk_pl_PL=ÅMÅŽÕÑ&crid=1PR8KB8DO4VXJ&keywords=renpho+waga&qid=1665303829&sprefix=renpho+waga%2Caps%2C184&sr=8-7 , polecam tez ma te "pomiary składu ciała" te same co garmin a kosztuje znacznie mniej, ale najlepsza czesc to podlaczenie do Wifi i po zważeniu sie masz wynik zapisany w apce na tel wiec nie trzeba pamietac zeby zapisac, w apce masz historie/ wykresy itd.
@TurkusowyRisso: Już byłem zdecydowany na wagę Withings, bo na Allegro same zachwyty w recenzjach, ale wrzuciłem na Amazona, gdzie jest taniej i opinie już mocno średnie. Patrzę teraz właśnie za tym, żeby było wifi, ale jak mam wydać np. 400 zł, to już dołożę do Garmina.
Nie wiem co ty z tymi wagami robisz


@niochland: W ostatniej wylały mi paluszki (Energizer). Kafelki pod spodem szorowałem z rdzawej plamy pół godziny, a fugi nie udało mi się doczyścić. Blaszka łącząca baterie została dosłownie rozpuszczona. Naprawiłem ją, a po jakimś czasie wychodząc z łazienki zobaczyłem, że ekran wagi błyska podświetleniem. Wyciągnąłem baterie, dałem jej "przeschnąć", włożyłem, martwa. Wczoraj #!$%@?łem do śmieci.
@Piastan: dokładnie, moja waga potrafiła mi w przeciągu paru godzin pokazać bf różniący się o 2 punkty procentowe, nie wspominając już o masie mięśniowej czy poziomie nawodnienia xD wróżenie z fusów się lepiej sprawdza
a te pomiary inne to z dupy chyba brane


@Art10: Nie wiem, ale się wypowiem. To działa na zasadzie przewodnictwa impulsów elektrycznych, które inaczej się rozchodzą w poszczególnych tkankach plus algorytm nakarmiony odpowiednimi danymi. TO MA PRAWO DZIAŁAĆ, ale większość kupuje właśnie chińskie gównoprodukty i jest zdziwiona, że nie działa. Ja na rowerze jeżdżę przez okrągły rok, ale trenuję różnie i widzę, że np. po intensywnym okresie spada mi woda, a
Nie wiem, ale się wypowiem. To działa na zasadzie przewodnictwa impulsów elektrycznych, które inaczej się rozchodzą w poszczególnych tkankach plus algorytm nakarmiony odpowiednimi danymi. TO MA PRAWO DZIAŁAĆ, ale większość kupuje właśnie chińskie gównoprodukty i jest zdziwiona, że nie działa. Ja na rowerze jeżdżę przez okrągły rok, ale trenuję różnie i widzę, że np. po intensywnym okresie spada mi woda, a przybywa mięśni. A gdzieś zimą potrafi przybyć tkanki tłuszczowej.


@Hangry: