Przychodzi Hans do Żydów i mówi : - Żydzi, zbuduję wam dom Na to Żydzi : - Zajebiście Hans, jaki ty jesteś dobry - Ale jest jeden warunek - Jaki? - Zastrzelę każdego kogo zobaczę w oknie - No dobra, niech będzie, zgadzamy się Na drugi dzień Hans wybudował szklarnię
Przychodzi Hans do Żydów i mówi : - Żydzi, zbuduję wam basen Na to Żydzi : - Zajebiście Hans, jaki ty jesteś dobry Hans zbudował basen i wypełnił go kwasem Na co Żydzi: -Hans ale ty nas rozpuszczasz!
@Muszu96: Hans do Żydów: - Dzisiaj organizujemy wyścig. Ten, który dobiegnie pierwszy i ten, który dobiegnie ostatni zostanie zabity. Reszta zostanie uwolniona. Żydzi się cieszą, wszyscy podekscytowani. Hans: - Pierwsza dwójka na start.
Hans ustawia żymian w kolejce i pyta pierwszego: - Jak wysoko potrafisz skoczyć? - No tak z pół metra w górę to bym dał radę - odpowiada żymianin. - Günter temu daj pół pajdy chleba! Podchodzi do następnego i pyta o to samo. - kiedyś skakałem w zwyz, myślę, że 1,5m spokojnie - Günter temu daj pajdę chleba i pół szklanki mleka.
@Muszu96: Hans stoi nad przepaścią, koło niego kolejka Żydów. Hans mówi do pierwszego w kolejce: – Ty! Lewa noga w bok, prawa ręka do przodu, ….skaczesz !!!! – Żyd skoczył… Hans mówi do następnego: – Teraz Ty! Obie ręce do góry, prawa noga do przodu, skaczesz !!!! I tak po kolei każdego w różnych konfiguracjach zmuszał do skakania w przepaść… Za moment przybiega Dietrich
Przez pustynię ucieka Arab. Za nim jedzie izraelski czołg. Arab co chwila odwraca się i strzela. Po jakimś czasie pada zrezygnowany i czeka na śmierć. Czołg zatrzymuje się, otwiera się właz i pokazuje się w nim Żyd. - Te Arab, czemu nie strzelasz? - Skończyły mi się naboje ... - A może chcesz kupić?
- Żydzi, zbuduję wam dom
Na to Żydzi :
- Zajebiście Hans, jaki ty jesteś dobry
- Ale jest jeden warunek
- Jaki?
- Zastrzelę każdego kogo zobaczę w oknie
- No dobra, niech będzie, zgadzamy się
Na drugi dzień Hans wybudował szklarnię
( ͡º ͜ʖ͡º)
#heheszki
#czarnyhumor
- Żydzi, zbuduję wam basen
Na to Żydzi :
- Zajebiście Hans, jaki ty jesteś dobry
Hans zbudował basen i wypełnił go kwasem
Na co Żydzi:
-Hans ale ty nas rozpuszczasz!
Hans do Żydów:
- Dzisiaj organizujemy wyścig. Ten, który dobiegnie pierwszy i ten, który dobiegnie ostatni zostanie zabity. Reszta zostanie uwolniona.
Żydzi się cieszą, wszyscy podekscytowani. Hans:
- Pierwsza dwójka na start.
- Dziś na obiad będą kotlety
- Huuraaaa!
- Zamknąć ryje
- Jak wysoko potrafisz skoczyć? - No tak z pół metra w górę to bym dał radę - odpowiada żymianin.
- Günter temu daj pół pajdy chleba!
Podchodzi do następnego i pyta o to samo.
- kiedyś skakałem w zwyz, myślę, że 1,5m spokojnie -
Günter temu daj pajdę chleba i pół szklanki mleka.
– Ty! Lewa noga w bok, prawa ręka do przodu, ….skaczesz !!!!
– Żyd skoczył…
Hans mówi do następnego:
– Teraz Ty! Obie ręce do góry, prawa noga do przodu, skaczesz !!!!
I tak po kolei każdego w różnych konfiguracjach zmuszał do skakania w przepaść… Za moment przybiega Dietrich
Czym się rożni Żyd od piasku?
- Piasku widłami nie można przerzucać.
- Te Arab, czemu nie strzelasz?
- Skończyły mi się naboje ...
- A może chcesz kupić?
Przedsiębiorca przychodzi do Rabiego i pyta:
- Ufo Judek