Wpis z mikrobloga

@duzeelobenc: @JustKebab: Mi bardziej chodziło o taką Guseppe 4 sery, która ma marne ~1k kcal ( )
Przecież teraz pizze w pizzeriach windują ceny do jakiś chorych wartości (
)

@jtank: I dostanę cukrzycy xDDD
Kupiłem olej kokosowy do w----------a, ale ciężko przełknąć xDDD
  • Odpowiedz
@BlackReven: Troche nie wiem o co Ci chodzi, żeby jesc dobrze trzeba płacić, jak chcesz zbudować forme to sam deficyty tez nic nie da, trzeba jesc zbilansowane posiłki. Jak chcesz przytyć to tez musisz więcej wydawać na jedzenie albo jesc straszne gowno i dostać jakiejś choroby.
  • Odpowiedz
I dostanę cukrzycy xDDD

A no i przy takiej pizzy to gdzie tam obiad czy jakieś słodycze xD

Ja bym miał ją na cały dzień bez śniadania xD

@BlackReven: sugerowałeś że nie możesz jeść bo cie nie stać a nie bo masz problem z cukrem albo apetytem ( ͡º ͜ʖ͡º) To kup sobie zamiast tego tłustą śmietanę i zrób bezę, pana cottę czy inne dziadostwo
  • Odpowiedz
@BlackReven: Polska kuchnia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Takie dwie główne "pułapki" to po prostu kanapki, pieczywo niby dużo nie ma, ale kromka do kromki i już się robi ładny wynik, do tego jakaś wędlina, ser, niektórzy jeszcze majonezem smarują i kalorie jeszcze bardziej szybują w górę. Druga to typowy polski obiad - ziemniaki wiadomka, ale są ludzie co polewają je tłuszczem albo jakieś skwareczki na nie,
  • Odpowiedz
@BlackReven: Chleb tostowy to chyba protip. Możesz dać różne dodatki więc długo się nie znudzi. Do tego jest bardzo tani. Czekolada też jest w miarę tania, ale watpie by ktoś dał rade zjeśc np 400gram dziennie i nie zdychać od bólu żołądka.
  • Odpowiedz
@BlackReven: wystarczy jeść tłusto z panierkami plus słodycze i się nie ruszać przy tym. Zrobisz sobie głupie schabowe i już masz idealne kotlety, których każdy może zjeść dużo, a są mega kaloryczne. Jakieś batoniki, czekoladki i brzuch rośnie szybciej od inflacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz