Aktywne Wpisy

Frodo204872 +42
Hej mirki,
Kończę malowanie mieszkania i... S----------m. W całym tym wybieraniu kolorów i ustalaniu co pasuje a co nie wybrałem farbę lateksowa beckers designer. Nie zwróciłem uwagi na to że to farba lateksowa więc obkleilem, pomalowałem raz i przyszedłem za dwa dni położyć drugą warstwę ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jak się część z was domyśla po drugim malowaniu i zerwaniu taśmy "na świeżo" z taśmą odeszła farba i
Kończę malowanie mieszkania i... S----------m. W całym tym wybieraniu kolorów i ustalaniu co pasuje a co nie wybrałem farbę lateksowa beckers designer. Nie zwróciłem uwagi na to że to farba lateksowa więc obkleilem, pomalowałem raz i przyszedłem za dwa dni położyć drugą warstwę ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jak się część z was domyśla po drugim malowaniu i zerwaniu taśmy "na świeżo" z taśmą odeszła farba i
źródło: 1000030674
Pobierz
StrangeGem +35
Wróciłam z randeczki. Kawaler k---a dramat jakby z tagu przegryw się urwał. Nienawiść do bab silna. ( ͡° ͜ʖ ͡°)





Z perspektywy rodzica są troską, z perspektywy dziecka tragedią.
Inaczej jeszcze z perspektywy dziecka 13-16lat a 27latka, teraz masz pełną świadomość
Fajnie ze sie ogarniasz, powodzenia, bedziesz dobrym człowiekiem.
A starych p-----l, nie zmienią sie, bedzie ciezko ale p-----l, bo ZA KAZDYM RAZEM POCIAGNĄ CIE W TYŁ.
Powodzonka
@porterhouse: czyli progeria, dzieci od 95tego nie rosna
Nie se gniją sami w swoim k--------u, poświęciłeś im już wystarczającą dużo czasu. Na więcej nie załgują.
A ich opinią się nie przejmuj, jacy ludzie taka opinia.
Lepiej stracić takich starych niż życie.
@porterhouse: Mój niebieski miał to samo w domu. Wszystko czym się zaczynał interesować było gaszone przez matkę: gra na instrumencie - a po co ci to, to trzeba ćwiczyć, a pewnie nie będzie ci się
Komentarz usunięty przez autora
mam to samo, pomaga zaklęcie "nie w-----------e się w moje życie" lub "to moje życie, nie wtrącajcie się", trzeba wyznaczać zdrowe granice. Pomyśl o terapii grupowej, zobaczysz wtedy, że więcej osób ma podobny problem i będziesz mógł spojrzeć na swój problem z boku, jak usłyszysz podobne relacje od innych osób.
I co słyszę? "a po co, krzywdę sobie zrobisz" "nie warto" "to tyle kosztuje" (co ciekawsze, mówi to głównie babka, która
@porterhouse:
O popatrz, mamy wspólnych rodziców?
To jest własnie ten ciężki błąd - usprawiedliwianie ich złego zachowania w trakcie twojego życia wobec ciebie. Nazwij rzeczy po imieniu. Krzywdzili cie i krzywdzą nadal. Nawet nieświadomie ale i tak to
@porterhouse: miałem tak samo xD jak kupiłem pierwsze moto to poprostu pojechałem do ojca pod dom i z 20 minut dawałem do odcinki aż się w-----ł i zaczął na mnie wydzierać jape żebym w---------l xD powiedziałem żeby sam w---------ł
Trzeba wymyśleć sobie sposób aby stawiać na swoim, ja dla przykładu jestem złośliwy w dowcipie
Komentarz usunięty przez autora
@chomiczek_123: Toksyczne to za dużo powiedziane. Wiadomo, że lepiej gdyby rodzic wspomagał niż zniechęcał, ale toksyczność w relacjach międzyludzkich zarezerwowałbym dla naprawdę hardkorowych przypadków. Np gdyby kategorczynie zabraniał nawet niegroźnej aktywności - tak, wtedy jest to toksyczność. Ale