Wpis z mikrobloga

Wymyśliłem sobie pewne urządzenie, które będzie sterowane panelem z kilkoma przełącznikami bistabilnymi (pic rel).

Chciałbym, aby takich paneli było dwa (lub nawet więcej).

Chciałbym, aby stany przełączników na wszystkich panelach były ze sobą zgodne :).

Czyli - przełączam przełącznik na jednym z paneli (coś się włącza) - i jednocześnie odpowiednie przełączniki na pozostałych panelach od razu same przeskakują w odpowiednie położenie.

I teraz pytania:
1. Czy istnieją, i czy ktoś produkuje takie przełączniki, które są w stanie same zmienić swoje położenie (zakładam, że musiałyby mieć zintegrowane jakieś elektromagnesy albo serwa)? Idealne byłyby, jakby to były przełączniki tego typu co na obrazku, ale jak będą wciskane klawisze, albo jakieś pokrętła - to też mogą być.
2. Jeżeli tak, to jak takie ustrojstwo się nazywa? Jakieś hasło do wyszukiwarki?
3. Gdzie to kupić (i czemu tak drogo)?

Zakładam optymistycznie, że sterowanie tymi przełącznikami już jakoś-tam sobie ogarnę na Arduinach.

Ja wiem, że zawsze mogę dać trójpozycyjne przełączniki monostabilne, i 2 lampki sygnalizujące aktualny stan - ale to nie będzie to samo :(

#elektronika #elektronikadiy #kiciochpyta
RandomowyMirek - Wymyśliłem sobie pewne urządzenie, które będzie sterowane panelem z ...

źródło: comment_1623750530zMz31E1hHOcYXKK84cwMMz.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Czy istnieją, i czy ktoś produkuje takie przełączniki, które są w stanie same zmienić swoje położenie (zakładam, że musiałyby mieć zintegrowane jakieś elektromagnesy albo serwa)? Idealne byłyby, jakby to były przełączniki tego typu co na obrazku, ale jak będą wciskane klawisze, albo jakieś pokrętła - to też mogą być.


@RandomowyMirek: jedyne jakie ja widziałem to takie przeznaczone do awiacji i były cholernie drogie, rzędu 600$ za switch, do tego
  • Odpowiedz
@RandomowyMirek: w elektronice jest tak, że jak czegoś nie ma lub jest trudno dostępne, to znaczy że dany problem rozwiązuje się inaczej. Czyli przyciski chwilowe + kontrolki+przerzutniki.
  • Odpowiedz
@olelek:
Dawno temu (gdzieś w latach '90) widziałem wieżę audio z pilotem, i jednocześnie analogowym potencjometrem głośności - guziki + i - na pilocie powodowały fizyczny obrót gałki.

Istnieją też konsolety, które potrafią fizycznie poruszać swoimi suwakami, zgodnie z predefiniowanymi programami.

Miałem nadzieję, że takie urządzenia korzystają z jakichś względnie standardowych komponentów, i brakuje mi tylko nazwy tego czegoś, czego
  • Odpowiedz
@olelek:
OP'owi chodzi zapewne nie tylko o daną "funkcjonalność" - ale i wizualną stronę rozwiązania.
Jedyne w miarę sensowne rozwiązanie jakie widzę, to dobry tokarz którzy zrobi same wajchy przełączników i ich osady i druk (niewidocznej) reszty na drukarce 3D. Oczywiście z jakimiś siłownikami elektromagnetycznymi. Przy serii kilkudziesięciu/kilkuset sztuk (bo zapewne część da się sprzedać jako unikat) może to "wyzerować" koszta.
  • Odpowiedz
@RandomowyMirek: takie przełączniki dźwigniowe dlatego tak wyglądają żeby:
- były w stanie przełączać spory prąd jak na swoje wymiary
- gwarantowały dobrą izolację w stanie wyłączonym
- trudno je było przypadkowo przełączyć

Jeśli chcesz móc nimi sterować programowo to de facto niwelujesz wszystkie trzy zalety. Dlatego nikt tego nie robi poza bardzo niestandardowymi wymaganiami (jak ktoś wyżej pisał
  • Odpowiedz