30 maja 2021, Bielsko-Biała – Końcem marca br. zniknąłem z przestrzeni publicznej, podejrzewano mnie o kłopoty z prawem. Powodem mojego zniknięcia było zakażenie koronawirusem. Wygrałem walkę chorobą COVID-19, ale kłopoty zdrowotne jeszcze się nie skończyły. Badanie laboratoryjne wykazało, że mam przeciwciała SARS-CoV-2. Z Mirosławem Jamro, redaktorem działu „Na sygnale” rozmawia Agnieszka Ściera-Pytel.
… Dostałem skierowanie do diabetologa oraz do szpitala na oddział kardiologiczny w trybie PILNE. Rozpoznanie po lekarskim badaniu brzmiało tak: ciśnienie 200/110, bez reakcji na capropril i furosemid, bez objawów ogólnych. Świeżo rozpoznana cukrzyca z glikemią do 350. Do kompletu doszło skierowanie do lekarza naczyniowca – tam diagnoza brzmiała niedrożna żyła odstrzałkowa lewej nogi. […] Mnie się udało wygrać z chorobą, ale sporo ludzi przegrało. Jeśli ktoś zna bieżący stan organizmu i potrafi przewidzieć, jak zareaguje on w przypadku zakażenia koronawirusem lub jego zmutowaną wersją, jeśli potrafi przygotować się na obronę przed takim atakiem albo jest ignorantem lub ryzykantem - to znajdzie sto wymówek, by się nie zaszczepić. Inni wybiorą mniejsze ryzyko - zaszczepią się. Więcej: https://bielsko.biala.pl/aktualnosci/46026/miesiac-w-piekle-znany-reporter-wygral-walke-z-podstepna-choroba
@grishko: Ta glikemia i zatory podczas COVID to chyba norma u tych którzy lądują w szpitalu.
Dla przykładu moja mama, lat 65, bez chorób współistniejących i bez obciążeń w szpitalu spędziła w sumie 2 miesiące ciągiem, 3 tygodnie w domu i znowu jest w szpitalu tym razem "sanatoryjnym". Podczas COVID miała cukrzycę. Przed COVID nie miała nawet jej podejrzenia a badała się regularnie. Po COVID niedawno miała kolejne badanie i
Dla przykładu moja mama, lat 65, bez chorób współistniejących i bez obciążeń w szpitalu spędziła w sumie 2 miesiące ciągiem, 3 tygodnie w domu i znowu jest w szpitalu tym razem "sanatoryjnym"
@maniac777: no, dla ciebie otylosc czy jak tam to nazywasz "tatusiowy brzuszek" to brak chorob wspolistniejacych to nie mam pytan
@Flo44LJA @maniac777 Podwyższona glikemia w trakcie ostrej infekcji jest bardzo częsta. Nazywa się to hiperglikemia stresowa. Wysokie stężenie czynników zapalnych wywołuje insulinooporność. W efekcie nawet zdrowy człowiek bez otyłości może doznać rzutu hiperglikemii jeśli trafi mu się ostra infekcja. Im wyższy jest ten poziom cukru, tym gorsze są rokowania, stąd pojawiają się zalecenia aby zbijać cukier od pierwszego dnia hospitalizacji. Osoby, które nie miały cukrzycy a dostały hiperglikemii od infekcji
@KubaGrom: Możliwe. Pokrywa się to z moimi obserwacjami. Nie jestem medykiem - tak czy siak z mojego punktu widzenia COVID ze zdrowej kobiety z prawidłowymi parametrami glikemii, wagi, bez chorób i bez obciążeń (poza sześćdziesięcioma pięcioma wiosnami na karku) w zasadzie uczynił inwalidę przeczołgując ją wcześniej przez OIOM.
@grishko: z taka cukrzycą to i przeziębienie straszne, już nie mówię o biegunce
@Flo44LJA: Wirus SARS-CoV-2 może atakować trzustkę, komórki produkujące insulinę, naczynia krwionośne w trzustce i całym organizmie a także jelita-to tez utrudnia regulację poziomu glukozy we krwi.
Tu OP prawdopodobnie ma pecha i SARS załatwił mu serducho, zafundował zakrzepy i jeszcze może się okazać będzie się bujał z cukrzycą do końca życia. Nigdy nie wiesz jaki
… Dostałem skierowanie do diabetologa oraz do szpitala na oddział kardiologiczny w trybie PILNE. Rozpoznanie po lekarskim badaniu brzmiało tak: ciśnienie 200/110, bez reakcji na capropril i furosemid, bez objawów ogólnych. Świeżo rozpoznana cukrzyca z glikemią do 350. Do kompletu doszło skierowanie do lekarza naczyniowca – tam diagnoza brzmiała niedrożna żyła odstrzałkowa lewej nogi. […] Mnie się udało wygrać z chorobą, ale sporo ludzi przegrało. Jeśli ktoś zna bieżący stan organizmu i potrafi przewidzieć, jak zareaguje on w przypadku zakażenia koronawirusem lub jego zmutowaną wersją, jeśli potrafi przygotować się na obronę przed takim atakiem albo jest ignorantem lub ryzykantem - to znajdzie sto wymówek, by się nie zaszczepić. Inni wybiorą mniejsze ryzyko - zaszczepią się. Więcej: https://bielsko.biala.pl/aktualnosci/46026/miesiac-w-piekle-znany-reporter-wygral-walke-z-podstepna-choroba
#covid19 #choroba #koronawirus #dziennikarz #nasygnale
źródło: comment_1622369612IuaFTjIpuhiceaw6ud2sMb.jpg
PobierzDla przykładu moja mama, lat 65, bez chorób współistniejących i bez obciążeń w szpitalu spędziła w sumie 2 miesiące ciągiem, 3 tygodnie w domu i znowu jest w szpitalu tym razem "sanatoryjnym". Podczas COVID miała cukrzycę. Przed COVID nie miała nawet jej podejrzenia a badała się regularnie. Po COVID niedawno miała kolejne badanie i
@maniac777: no, dla ciebie otylosc czy jak tam to nazywasz "tatusiowy brzuszek" to brak chorob wspolistniejacych to nie mam pytan
Komentarz usunięty przez moderatora
Podwyższona glikemia w trakcie ostrej infekcji jest bardzo częsta. Nazywa się to hiperglikemia stresowa. Wysokie stężenie czynników zapalnych wywołuje insulinooporność. W efekcie nawet zdrowy człowiek bez otyłości może doznać rzutu hiperglikemii jeśli trafi mu się ostra infekcja. Im wyższy jest ten poziom cukru, tym gorsze są rokowania, stąd pojawiają się zalecenia aby zbijać cukier od pierwszego dnia hospitalizacji. Osoby, które nie miały cukrzycy a dostały hiperglikemii od infekcji
@Flo44LJA: Wirus SARS-CoV-2 może atakować trzustkę, komórki produkujące insulinę, naczynia krwionośne w trzustce i całym organizmie a także jelita-to tez utrudnia regulację poziomu glukozy we krwi.
Tu OP prawdopodobnie ma pecha i SARS załatwił mu serducho, zafundował zakrzepy i jeszcze może się okazać będzie się bujał z cukrzycą do końca życia.
Nigdy nie wiesz jaki
@grishko: Zdrowia!