Wpis z mikrobloga

@przykra_sprawa: a jak sie czujesz ? ja dostalem moderne o 10 rano dziś, ręka boli, trochę przytłumiony jestem tak jakby nachodziła gorączka ale jej nie mam. BMI w normie, zadnych chorób towarzyszących. i to ciekawe, że dostalaś termin na drugą dawke za te mimium 28 dni a ja dostalem znowu za max 42 dni :D
@vmastermac: u mnie objawy identycznie. Szczepienie o 11, ręka boli i to mocno, ogólne rozbicie i ból mięśni, ale temperatura tylko 37,2C. Liczę że będzie tylko lepiej i jutro pozbieram się do pracy.

Chyba to częste u młodych osób. W rodzinie starsi po Modernie nie mieli żadnych objawów.

W sumie nie wiem z czego wynikają różnice w odstępie między dawkami. Może punkty mają już jakoś ilościowo rozplanowane szczepionki na następne szczepienie?
@przykra_sprawa: dziekuje i wzajemnie :) ja juz stary jestem 33 lata to może zaliczam się do starszych i mnie tak nie wezmie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Goraczke mierzyłem właśnie i jest w normie.

Co do terminu to próbowałem się dodzwonić dzis na 989 i byłem 30 w kolejce to odpuściłem.

Szczepienie miałem w drive thru Wrocław Stadion.

Powodzenia.
@Lugner: Nie mam pojęcia, nie miałam do czynienia z taką sytuacją. Domyślnie każdy z nas szczepił się w tym samym punkcie. Ogólnie u nas w Polsce B ze szczepionkami nie ma problemu i nikt tu nie jeździ do innego miasta.

Najprościej będzie dowiedzieć się telefonicznie w przychodni w której Cię szczepili albo na infolinii.
Z uwagi na czas zapisalem się na tzw. ASAP na sobotę w miejscowości dość oddalonej, nie uśmiecha mi się jechać tam znowu za miesiąc.


@Lugner: Dzwoń na 989 im wcześniej tym lepiej, ale raczej nie zmienią tego.

@gorillaz: @przykra_sprawa: @vmastermac: Ja też dzisiaj zgarnąłem pierwszą dawkę, dostałem termin za 5tyg. Jestem 8h po szczepieniu, żadnych objawów, nawet bólu ręki. Żona ból ramienia do łokcia.
@vmastermac: to zazdroszczę mocno. Mnie wzięło wieczorem, najpierw zawroty głowy, później piekielny ból mięśni, na przemian dreszcze i fale gorąca. Noc prawie nieprzespana, każdy najmniejszy ruch powodował ból i mnie budził. Bolało mnie absolutnie wszystko, drętwieją mi ręce i nogi.

Nie spodziewałam się aż takiej masakry. Myślałam że trochę poboli, a dziś już będę na chodzie, ale nic z tego.