Wpis z mikrobloga

Pamiętam jak kiedyś poszedłem do sklepu po zapasy żeby w końcu wyjść z piwnicy, przespacerować się i złapać trochę świeżego powietrza. Tak więc idę sobie prawą stroną chodnika, ja - 100kg klocek, krasnolud. Nagle zza horyzontu wyłania się jakaś p0lka, która idzie w moją stronę. Oczywiście wielka p0lka księżniczka idzie samym środkiem chodnika i nie ma zamiaru się odsunąć nawet widząc jak ja idę na wprost niej. Przyśpieszyłem więc kroku aż nagle BĘC - zderzyliśmy się i księżniczka wyglebała się dupskiem na chodnik XDDD Zaczęła coś do mnie wrzeszczeć, ale ja czym prędzej się oddaliłem kontynuując moją drogę do sklepu. Już nie tylko na tinderze witaminki mają wybujałe ego.

#przegryw #p0lka
  • 12