Wpis z mikrobloga

#anonimowemirkowyznania
Mirunie, mam taki problem..
Prawie rok temu (28.12.2019) zerwała ze mną dziewczyna po 4 latach. Powód? Coś pękło, wypaliło się, nie wie co czuje, ot powód jak przy tysiącach innych rozstań. A jak było naprawdę(efekt moich przemyśleń i późniejszej rozmowy)? Miałem ciężki czas, otworzyłem swój biznes, który kiedyś był moja pasja, rozmawialiśmy o tym i od razu zaznaczyłem, że jeśli się zdecyduje rzucić etat i otworzyć biznes to na początku nie będę miał czasu. Myśle, że warto dodać: mieszkaliśmy razem 3 lata. Ja się pochłonąłem biznesem, zawsze marzyłem o tym, żeby pasje przekuć w biznes. Ale nie było tak, że ja olewałem czy coś takiego, nic z tych rzeczy. Poświęcałem bardzo dużo czasu, zawsze wysłuchałem, wsparłem gdy miała problem. Ogólnie rzecz biorąc biznes się rozwinął fajnie, aktualnie zatrudniam dwie osoby, przez co mam więcej czasu. Zaczęła mi doskwierać samotność dlatego zacząłem się spotykać z innymi kobietami. Ale tu jest problem, nawet jeśli kogoś spotkam, kto podoba mi się wizualnie a przede wszystkim podoba mi się z charakteru, to nie potrafię się zaangażować, a w głowie pojawia się myśl o mojej byłej. Wiem jak śmiesznie to zabrzmi, ale pojawia się myśl, ze nie mogę jej zdradzić.. nie umiem tego wyjaśnić. Nadal coś czuje do tamtej kobiety, dwa miesiące temu próbowała dać do zrozumienia, ze zrobiła błąd, itd. Tylko nie umiem jej zaufać, to po pierwsze. Po drugie nie chce być z osoba, która się ewakuuje, gdy przychodzi trudniejszy czas, jasne popełniłem trochę błędów, ale zawsze starałem się być jak najlepszy dla niej. Chciałbym sobie powoli układać życie miłosne, ale nie umiem się przełamać jeśli chodzi o inne kobiety, natomiast do niej, mimo ze nadal ja kocham, tez nie umiałbym wrócić.. może pora na jakaś terapie? Może ktoś miał podobny przypadek i sobie z nim poradził?

#zwiazki #rozstania #powroty #logikaniebieskichpaskow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5fe09657ee3ba9000a078659
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
Przekaż darowiznę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mirek Ty chyba dalej mentalnie żyjesz w tamtym związku, tyle że on się już skończył. Jak chcesz to idź na terapię. Zapewne pogadasz sobie z psychoterapeutą, nic na tym nie stracisz, a i może jak wypowiesz te wszystkie Twoje myśli na głos to Ci coś zaskoczy w głowie, że czas iść dalej, a przeszłość zostawić za sobą.
  • Odpowiedz