Wpis z mikrobloga

Beyerdynamic dt 770 pro czy Audio Technica ath-m50x? Słuchawki będą używane tylko do słuchania muzyki, 0 zastosowań profesjonalnych. Słyszę same dobre rzeczy o dt 770, polecał mi je też jeden mirek. Martwi mnie, że telefon nie da rady ich w pełni napędzić. Na korzyść ATH-m50x przemawia ich niska impedancja i odłączany kabel. Nie przeszkadza mi lekkie V w brzmieniu jeśli szczegółowość będzie wysoka a bas nie będzie zalewał środka. Pomóżcie bo mam dylemat.
#muzyka #sluchawki #audio #audioboners #pytanie #pytaniedoeksperta
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plycin: Hmm. A nie masz możliwości posłuchać obu modeli? Ja mam dt770 i jestem bardzo zadowolony. Ale ostatnio jeden mirek pisał, że dla niego to padaka. Ja jednak bardziej zastosowania profesjonalne, nie wiem czy do słuchania muzyki na codzień będą równie dobre. ATH-m50x też bardzo przyjemne.
DT770 w wersji 80Ohm bez problemu pójdą z telefonu. Może nie jakoś bardzo głośno, ale na tyle, że da się normalnie słuchać.
  • Odpowiedz
@runieeee: masz porównanie z tańszymi słuchawkami? Będę się przesiadał z wysłużonych Aurvana Live! które grają bardzo przyzwoicie i zastanawiam się czy odczuję wyraźnie skok jakościowy.
@jgruszka93: moje 32ohmowe słuchawki słucham z telefonu na 50-70% mocy. Nie znam się na audio ale domyślam się, że 80ohm nie będą wymagały ponad 2x tyle mocy? To chyba nie działa liniowo? Mam też przyzwoity DAC Fiio więc nawet 250 bym napędził ale
  • Odpowiedz
@plycin mam porównanie z hyperx cloud i ja słyszę różnice. Na pewno slychac więcej detali w utworach, dźwięk jest zbalansowany (żadne pasmo sie nie "zasłania" wzajemnie, wokal jest czystszy (nie słychać tych świszczących dźwięków) ogólnie na mega na plus. Kupuj, nie będziesz żałował.
  • Odpowiedz
@antek_akrobata: po dziesiątkach godzin riserczu już zdecydowałem się na 100% na dt770 80Ohm. Jedyna wątpliwość jaka mi pozostała to czy napędze je telefonem. W ostateczności mam DAC+Amp z baterią więc dopalę telefon. Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
  • Odpowiedz
Generalnie jeżeli chodzi o brzmienie, to wg mnie te słuchawki są niesamowicie podobne. Słuchałem dziesiątek recenzji na temat DT990, DT770, MX50 i nie mogłem się zdecydować, dlatego kupiłem wszystkie... W sumie to z myślą, że któreś zwrócę w ciągu 14 po przetestowaniu. A oprócz tego mam też Cloudy HyperX :). Cloudy najbardziej odstają od reszty, ale i tak byłem zaskoczony jak nieźle sobie radzą w porównaniu z innymi.

Dużo osób twierdzi, że
  • Odpowiedz
@TheOranguTANK: nie kupiłem jeszcze, dzięki za opinię. Zdecydowałem się na DT770 80Ohm. Jak już pisałem mam przyzwoity DAC więc powinny się rozbujać. Słuchawki nauszne wykorzystuję tylko w domu, na zewnątrz tylko dokanałowe BT, więc większa mobilność m50x nie jest mi potrzebna. Dźwięku jeszcze nie miałem okazji poznać więc przekonała mnie na razie łatwość wymiany części w DT770 i podkreślana przez chyba wszystkich większa wygoda.
  • Odpowiedz
@plycin: Nie ma sprawy. Wg mnie z wygodą jest podobnie. Ale to pewnie zależy od kształtu bani :). DT770 i DT990 mają dwa punktu w których mnie uwierają. Bądź co bądź wg mnie cokolwiek byś nie wybrał będziesz zadowolony. Ja gdybym miał się zdecydowac na jedne, to na pewno wziąłbym M50X ze względu na większą wszechstronność.
Daj znać jak już przyjdą jak wrażenia.
  • Odpowiedz
@TheOranguTANK: przyszły. Słuchawki na biorą jeńców xD. Od razu kula w łeb. Jeśli w utworze jest mało basu to nic nie kontruje szczegółowości wysokich tonów i przypominam sobie w których zębach mam plomby. Aurvany wyciągają bas wszędzie, nawet tam gdzie go nie ma. Na razie odczułem to tylko na jednej płycie. Z każdą inną bajka! Bas, niezależnie od jego ilości, jest osobną częścią utworów. Jest potężny ale w całości pod
  • Odpowiedz
@plycin: No i fajnie. Przynajmniej jesteś zadowolony.
Bądź co bądź ja bym powiedział, że to jednak płaskie słuchawki. W końcu to monitory. Co prawda wersja 80 ohmów ma lekko podbity basik, ale to naprawde subtelne róznice. No a co do braku basu to prawda. Akurat mój wzmak ma funkcję dodawania basu, z czego jestem bardzo zadowolony, no ale equalizer też się na pewno nada. Zresztą dużo osób mówi, że takie
  • Odpowiedz
@TheOranguTANK: Bawiłem się zarówno EQ jak i podbiciem basu we wzmacniaczu. Aurvany reagowały na podbicie basu większym dudnieniem. Tutaj dodanie basu powoduje dodanie basu, bez utraty jego jakości, bez skutków ubocznych. Reszta pasma nie cierpi na tym w żaden sposób. Nie znam się na sprzęcie audio totalnie ale ja to widzę tak: lepiej kupić słuchawki jak najbardziej szczegółowe, grające najbardziej wiernie i czysto i dostosować charakterystykę do swoich upodobań korektorem,
  • Odpowiedz