Wpis z mikrobloga

pamiętam jak na początku pandemii ludzie, których już wtedy nazywano szurami, mówili o zawyżonej śmiertelności tego wrażego wirusa

i okazuje się, że mieli rację xD coraz to nowe badania wychodzą, a śmiertelność coraz niższa xD

gospodarka tak bardzo r-------a przez wirusa o śmiertelności w porywach 0.20%, a w Polsce prawdopodobnie o wiele, wiele mniej

wklejam tekst z angielskiej Wikipedii, jak ktoś chce źródła to tam odsyłam, wszystko opatrzone badaniami

In September, a Bulletin of the World Health Organization article by John Ioannides estimated global IFR inferred from seroprevalence data at 0.23% overall and 0.05% for people < 70 years, much lower than estimates made earlier in the pandemic. Ioannides criticized prior "average IFR … irresponsibly circulated widely in media and social media" as "probably extremely flawed as they depended on erroneous modeling assumptions, and/or focused only on selecting mostly studies from countries high death burden (that indeed have higher IFRs), and/or were done by inexperienced authors who used overtly wrong meta-analysis methods in a situation where there is extreme between-study heterogeneity. As the data for his analysis was drawn "predominantly from hard-hit epicenters", Ioannides indicates that even lower "average values of 0.15–0.25% … and 0.03–0.04% for <70 years) as of October 2020 are plausible." He also notes that in European countries with a large numbers of cases and deaths and in the U.S., "many, and in many cases most, deaths occurred in nursing homes”.

On 6 October, Dr. Mike Ryan, director of the WHO's Health Emergencies Programme announced "Our current best estimates tell us that about 10% of the global population may have been infected by this virus." Also in October, the Centre for Evidence-Based Medicine (CEBM) reported a 'presumed estimate' of global IFR at between 0.10% to 0.35%, noting that this will vary between populations due to differences in demographics. These researchers noted a decrease in IFR in England over time; and, for the UK and Italy (the two Europeans nations worst hit by COVID-19), attribute the rise in daily cases, stability in daily deaths, and shift of cases to a younger population to waning viral circulation, misapplication of testing, and misinterpretation of test results rather than to prevention, treatment, or virus mutation.

a teraz wychodzą jeszcze nowsze badania, że niektórzy przechodzą tego wirusa bezobjawowo i nawet nie wytwarzają przeciwciał xD i śmiertelność jeszcze niższa będzie

#koronawirus
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No, ale co wam szkodzi posiedzieć kilka tygodni w domu?! Przez takich jak wy będziemy mieli tu drugie wuochy! W czym masz problem założyć tą maseczkę na 15 minut?! Ja mam rodzine z poważnymi chorobami zagrażającymi życiu i zabiję cię jak zobaczę bez maseczki, albo co najmniej dam po mordzie! Moja babcia Gromosława lvl 85 chce jeszcze miesiąc dłużej plebanię pooglądać w między czasie jeżdząc po bazarach za marchewką i tramwajami od
  • Odpowiedz
@deusvult_: czyli przepełnienie szpitali to nie problem i puścimy wirusa bez ograniczeń? Się doczepiliscie tej śmiertelności, która zakłada, że 80-90% chorych jest niezdiagnozowanych i pomijając to, że 2-3% z pozytywnym testem umiera
  • Odpowiedz
@2mack: nie zakłada niezdiagnozowanych, tylko robi przesiewowe testy na przeciwciała

a przepełnione szpitale to miałeś przy ostrzejszej grypie, teraz masz dwie ostre grypy naraz i służba zdrowia r-------a
  • Odpowiedz
@deusvult_: tutaj się nie wierzy w testy PCR a co dopiero w testy na przeciwciała i to nie bezpodstawnie. Przepełnione szpitale przy grypie bez jakichkolwiek ograniczeń. Teraz masz pełno obostrzeń i nigdy tak źle nie było
  • Odpowiedz
@deusvult_: fakt, że wirus ma niską śmiertelność nie sprawia, że nie jest groźny? Dlaczego? Ano z uwagi na niezwykle wysoką zaraźliwość, która w porywach daje, tak jak teraz w Polsce, po 10 tysięcy wykrytych przypadków dziennie (realna liczba o wiele większa). Przy zakładanej śmiertelności oznacza to, że umierać będzie po 20 osób dziennie (w Polsce umiera o wiele więcej, co wskazuje na o wiele większą zachorowalność), trzy razy tyle dziennie
  • Odpowiedz
@EpicBeardMan: ale przy takiej potężnej zaraźliwości skuteczny jest tylko pełny lockdown, on, przyznaję, ucina praktycznie wszystkie choroby zakaźne

a lockdown to rozwalona profilaktyka medyczna (niezmiernie ważne) i bankructwo i bieda ludzi (ważne) + różne choroby psychiczne, depresje, samotność
  • Odpowiedz