Wpis z mikrobloga

#komputery #laptopy #naprawalaptopow

Mam dziwny problem ze starym Hp Compaq 6910P. Komputer wyłącza się po kilkunastu lub kilkudziesięciu sekundach. Nie przegrzewa się. W trakcie ładowania Windowsa lub zaraz po załadowaniu po prostu ma odcinkę. Z baterią czy bez jest ten sam efekt. Po odpaleniu Hirensa oraz MHDD również się wyłącza. Co ciekawe jak wejdę w BIOS, odpalę Diagnostykę to chodzi normalnie cały czas (stąd wiem, że się nie przegrzewa).
Spotkał się ktoś z podobnym problemem?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@zielonymariuszek u mnie w innym modelu bylo tak, że stery od wi fi robiły fikolka i w czasie ladowania systemu szły zwiechy dopiero fizyczne odpiecie karty pomoglo.. Moze u Ciebie jest podobnie z jakimś innym urzadzeniem.
  • Odpowiedz
@Myslim: Zacząłem po kolei odpinać części. Wreszcie ściągnąłem klawiaturę i lapek się uruchomił normalnie (prawie bo wentylator wył strasznie). Myślałem, że może zalana i robi zwarcie, ale zdziwiło mnie że wentylator non stop napierdziela, ale wydmuchuje zimne powietrze. Zmieniłem pastę termo i odpaliłem. Po chwili się sparzyłem od radiatora. Temperatury bez klawiatury 70+, z klawiaturą 85+ i zaraz się wyłącza. Coś się poebało z tą miedzianą rurką i nie odprowadza
  • Odpowiedz