Wpis z mikrobloga

Mirabelki i Mireczki, jakieś szkoły pokończyłem dawno temu, a mam problem do rozwiązania. Jak propan się miesza z powietrzem? Mam klimatyzator, 300 g R290 (propan), zakładając najgorsze czyli 100% wyciek w pomieszczeniu ok 30 m². Masa molowa to ok 44 g, czyli niecałe 7 moli gazu, co daje ok 150 litrów. Czy to na powierzchni 30 m² rozleje się po podłodze cienką warstwą czy się wymiesza? Mam kota i nie chciałbym go zagazować, ale wydaje mi się, że czujnik gazu to w tym przypadku chyba już przesada, co? #chemia #chemiafizyczna

PS. Domyślam się też, że w razie wybuchu też nic wielkiego się nie stanie, co? No oczywiście kot by ucierpiał, o ile by spał na ziemi (co się praktycznie nie zdarza), ale raczej chyba można by było bać się bardziej pożaru niż wywalonych okien, dobrze myślę? Propan nie jest zbyt aktywnym gazem, więc...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@QI-IQ: Nie kombinuj tylko wywal klimatyzator za balkon i go napraw. Propan niby jest cięższy od powietrza i powinien zalegać przy podłodze, ale lokalnie może przekroczyć próg wybuchowy, wtedy iskra i pozamiatane. Poza tym 150 litrów palnego gazu to zdecydowanie nie jest "mało"
  • Odpowiedz
Nie kombinuj tylko wywal klimatyzator za balkon i go napraw.


@Karbostyryl: Tam nie ma co naprawiać, ja go dopiero kupiłem (stoi i się "sezonuje" po transporcie). Ja się już dziś martwię na zapas, co by było gdyby...
  • Odpowiedz
@QI-IQ: Aaa, źle zrozumiałem. Olej, jak poczujesz gaz (ten do klimy też jest chyba nawaniany) to dopiero będziesz się martwił. O ilu przypadkach wybuchu gazu z cieknącej klimatyzacji słyszałeś?
  • Odpowiedz
O ilu przypadkach wybuchu gazu z cieknącej klimatyzacji słyszałeś?


@Karbostyryl: No właśnie... ;) No jeśli jest nawaniany, to faktycznie - kot ma rozum i sam wejdzie wyżej ;) Dzięki za uspokojenie mnie.
  • Odpowiedz