Wpis z mikrobloga

@destabilizacja: gdzie? większosc masek ktore widzialem to byly jakies podróbki od demobilu, które nawet nie mają waznych atestów i nie powinny byc stosowane w innych celach niz kolekcjonerski/rekonstrukcyjny
  • Odpowiedz
@destabilizacja: @NukeOps: To raczej nie powinno być wielkim problemem. Ryzyko nieszczelności jest, ale jeżeli kupiło się nową, nieużywaną maskę, która lata przeleżała w torbie, to musi być bardzo, bardzo małe. Zawsze można sprawdzić szczelność mocnymi perfumami. Nie będzie to test w warunkach laboratoryjnych, ale zawsze coś xD
  • Odpowiedz