Wpis z mikrobloga

Możliwe żeby firmware w routerze sam się wysypał? Mam TP-Linka od kilku lat, kiedyś bawiłem się we flashowanie na DD-WRT, potem wróciłem na normalny soft i cały czas było git. Teraz od jakiegoś czasu na niektórych telefonach było Wi-Fi a nie bylo dostępu do internetu, nie mogłem wejść czasami do panelu routera bez resetowania go, jak by łapał zawieche, mimo że internet działał. Wgrałem tą samą (najnowszą) wersję jeszcze raz i problem ustąpił, możliwe żeby samo z siebie coś się wykrzaczyło?

#siecikomputerowe #komputery #pytanie
  • 7
@rolf_ed: Ale jak? Co tam się mogło stać samo z siebie, nikt z domowników nic nie mógł zmienić bo nikt się na tym nie zna. Przeflashowałem firmware i wszystko działa jak należy i nie #!$%@? mi programu na VM'ce który potrzebuje internetu 24/7
Ale jak?


@Mirasek_Ogorasek: normalnie. Np. jak masz ram bez korekcji błędów w PC to pomimo iż wszystko działa nawarstwione błędy w końcu ci wysypią komputer jak będzie działał przez wystarczająco długi czas
@Mirasek_Ogorasek: wiele routerów miało w firmware błąd/dziurę, pozwalającą zrobić upgrade ustwień/firmware zdalnie. Co było wykorzystywane przez boty, podmieniające konfig na routerze na taki, co przekierowywał DNSy na "zarażone", które podstawiały fałszywe strony aktualizacji adobe (by automat pobrał "aktualizację adobe readera" a realnie trojana), facebooka itp, by wyłudzać hasła ...
@Mirasek_Ogorasek: pozatym zostaje kwestia jeszcze tego firmware fabrycznego, które jest zrąbane z definicji. Może sobie jakiś log/dump zrzuca do filesystemu, i po jakimś czasie ma 0bajtów wolnych i się zaczyna krzaczyć.