Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reepo: abstrahujac od kuriozalnosci pomyslu, to w sumie dopoki to ma byc tylko opcja, a nie jedyna mozliwosc, to co w tym zlego? niekatolicy nie beda takich oswiadczen skladac, a katolicy to juz wedle wlasnego widzimisie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ZaplutyKarzelReakcji pieklisz się jakby to Tobie kazali wziąć ślub kościelny ( ͡º ͜ʖ͡º) przecież tam napisane jest "możliwość", a nie przymus. nie wiem po co ta ustawa, ale dopóki mi niczego nie narzuca to mam ją w dupie.
  • Odpowiedz
No sorry ale co w tym jest złego? Póki jest to dobrowolne działanie obu stron podjęte z nieprzymuszonej woli to jak dla mnie niech ludzie zawierają umowy jakie chcą.


@Herubin: no właśnie z tym póki jest problem. Cały czas zawiera się małżeństwa pod przymusem, ze względu na presję społeczną, młodzi są pod silnym wpływem otoczenia, rodziny, kościoła, tego co wypada itd. Młodzi, jako dorośli ludzie, mogą nie być w stanie racjonalnie
  • Odpowiedz
@Theos: Mi się akurat niezbyt podoba sama idea małżeństwa państwowego. Przywileje z niego wynikające jak informacje o opiece itp. powinny być dobrowolnie i łatwo przyznawane. Obecnie przy rozwoju technologicznym jaki mamy nie jest np. problemem technicznym by można było przez epuap zgłosić, że osoba X może mnie odwiedzać w szpitalu itp. Obecny formalizm związkowy to w ogóle jest dla mnie relikt dawnych czasów gdy przepływ informacji był utrudniony.

Jest w
  • Odpowiedz
@wiseguy43: Bo ustawodawca przez przepisy kształtuje postawy społeczne. Tutaj swoim autorytetem sankcjonowałby patologie w postaci praktycznego braku możliwości rozwiązania małżeństwa i ingerencji władzy kościelnej w sferę działalności sądów i prawa świeckiego
  • Odpowiedz
@Reepo: slub koacielny jest mozliwoscia a nie powinnoscia. Mysle ze powinienes wieksza wage przykladac do logicznego myslenia zanim takie wypierdki wyprodukujesz, unikniesz szansy osmieszenia sie w przyszlosci
  • Odpowiedz
@paziu: historia uczy, że katolicy mający władzę narzucają wszystkim swoje religijne regulacje i nie ma mowy o żadnej opcji. Zaczyna się zmuszania niekatolickich dzieci do uczestniczenia w wydarzeniach religijnych organizowanych w szkołach a kończy na zakazie rozwodów dla wszystkich > patrz Irlandia, gdzie jeszcze w 1995 roku nie było rozwodów.
  • Odpowiedz